Paolo Bettini Fernando AlonsoPaolo Bettini rozpoczyna właśnie nowy rozdział w swojej karierze “trenerskiej”. Po kilku sezonach spędzonych jako selekcjoner Reprezentacji Włoch, teraz rozpocznie pracę jako dyrektor generalny Fernando Alonso Cycling Team.

Jeden z najlepszych w historii specjalistów od klasyków oraz dwukrotny mistrz świata i olimpijski, już nie może doczekać się nowej pracy.  “To wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Rozmawialiśmy z Fernando już wcześniej, ale tak naprawdę przełom nastąpił przed świętami Bożego Narodzenia. Czułem, że odjeżdża pociąg, więc postanowiłem do niego wskoczyć”, powiedział “Świerszcz” dla Cyclingnews.com.

Bettini czuje, że kolarstwo wchodzi w nową erę rozwoju. Blisko 40-letni Włoch uważa, że jest to potrzebne, by przyciągnąć do sportu nowych sponsorów i naprawić to, co zostało zniszczone przez liczne afery dopingowe.  “To dobrze, że jest nowy projekt Alonso. Cieszy także fakt, że taki biznesmen jak Oleg Tinkov kupił drużynę Bjarne Riisa. Sky także bardzo mocno i rozważnie inwestuje w kolarstwo. Mamy nowego szefa UCI. Dużo się zmienia i myślę, że kolarstwo będzie się podnosić z gospodarczego kryzysu”, opowiadał.

Były kolarz Quick-Stepu uważa, że dzięki pracy we Włoskim Związku Kolarskim sporo nauczył się kolarstwa “od drugiej strony”. Teraz zna wszystko z perspektywy zawodnika oraz dyrektora sportowego, jak i menadżera. “Muszę podziękować federacji i jej prezydentowi – Renato Di Rocco. Zaufano mi tragicznej śmierci Franco Balleriniego. Dostałem szansę pokierowania włoską drużyną”.

Dzięki temu sporo się nauczyłem. Prowadzenie ekipy, która istnieje tylko przez tydzień nie jest łatwym zadaniem. Starałem się wykonywać swoją pracę jak najlepiej, nawet jeśli wyniki tego nie odzwierciedlają. Kilka rzeczy mogłem zrobić lepiej, ale kilkukrotnie zdobywaliśmy lub ocieraliśmy się o medale mistrzostw świata”, zakończył.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa