Marek Rutkiewicz małeKomunikat Komisji Dyscyplinarnej Polskiego Związku Kolarskiego o decyzji podjętej w dniu 29.07.2013, w sprawie naruszenia przepisów antydopingowych przez pana Marka Rutkiewicza.

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Kolarskiego w składzie:
Marek Kosicki – przewodniczący
Tadeusz Skorek – członek
Andrzej Kita – sekretarz
na posiedzeniu w dniu 29.07.2013, po rozpatrzeniu zgromadzonych dokumentów:
1. Powiadomienia o ostatecznym wyniku badania antydopingowego Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie z dnia 9.07.2013
2. Sprawozdania z analiz środków dopingujących Nr 447/B/2013 Instytutu Sportu
3. Oświadczenia zawodnika dotyczącego naruszenia przepisów antydopingowych z dnia 21.06.2013
4. Opinii Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie z dnia 26.07.2013 wraz z informacją dodatkową na temat pseudoefydryny
5. Opinii lekarskiej, oficjalnego lekarza Polskiego Związku Kolarskiego dr. med. Roberta Pietruszyńskiego
6. Zaświadczenia Polskiego Związku Kolarskiego o niekaralności dopingowej Marka Rutkiewicza
oraz przesłuchaniu zawodnika, który dodatkowo przedstawił Komisji:
7. Wyniki badań diagnostycznych alergicznych z dnia 17.06.2013
8. Protokół badania antydopingowego z wykazanym ciężarem właściwym moczu

podjęła jednogłośnie decyzję o nałożeniu na zawodnika następujących kar:
– dyskwalifikacja w Wyścigu Bałtyk – Karkonosze Tour i anulowanie uzyskanych tam wyników sportowych (art. 288 UCI Antidoping Rules)
– anulowanie wszystkich wyników sportowych zawodnika osiągniętych po tym terminie, to jest po dniu 25.05.2013 (art. 289 UCI Antidoping Rules)
– kara nagany (art. 295 UCI Antidoping Rules)

UZASADNIENIE

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Kolarskiego stwierdza naruszenie przez zawodnika Marka Rutkiewicza przepisów antydopingowych w dniu 25.05.2013.

Na podstawie zgromadzonych materiałów i po przesłuchaniu zawodnika Komisja stwierdza, że należy w tym przypadku zastosować art.10.4 Modelowych Przepisów Antydopingowych, tożsamy z art. 295 UCI Antidoping Rules, redukując przewidzianą karę 2 lat zawieszenia do kary nagany, stwierdzając, że występują wszystkie przewidziane w art. 10.4 Modelowych Przepisów Antydopingowych oraz art. 295 UCI Rules okoliczności złagodzenia kary, czyli:

– zawodnik wykazał, w jaki sposób substancja znalazła się w jego organizmie, co więcej, zgłosił ją w protokole badania dopingowego, a jego zeznania potwierdziły fachowe ekspertyzy Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie oraz lekarza Związkowego, dr. med. Roberta Pietruszyńskiego. Wykryta substancja nie jest substancją zabronioną, a zabroniony jest jej ponadnormatywny poziom w organizmie, co mogło być skutkiem biotransformacji i kumulacji zażywanego dozwolonego leku.
– zażycie substancji miało cele lecznicze i nie miało na celu polepszenia rezultatu sportowego, co zawodnik w sposób przekonywujący i jednoznaczny wykazał. Z jednej strony zawodnik potrzebował leczniczo zażywanego środka, z drugiej zaś nie dążył do polepszenia w ten sposób wyniku sportowego, czyli miejsca w klasyfikacji, gdyż nie było to już nawet sportowo możliwe.
– było to pierwsze naruszenie przepisów antydopingowych przez tego zawodnika.

Dodatkowo Komisja przy ocenie całości sytuacji wzięła pod uwagę następujące fakty:
– zażywanie stwierdzonej w organizmie zawodnika substancji nie jest w sporcie zabronione, a zalecane jest jej nie zażywanie na 24 godziny przed zawodami, co zawodnik zinterpretował w sposób, który zaowocował pozytywnym wynikiem badania antydopingowego. Oprócz tego sam proces biotransformacji pseudoefydryny w katynę i jej kumulacji w organizmie w świetle zgromadzonych przez Komisję materiałów nie może zostać w sposób jednoznaczny określony, co uwiarygodnia zeznania zawodnika.
– zawodnik wiedział, że codziennie 3 najlepszych kolarzy na mecie jest kontrolowanych, mógł więc łatwo uniknąć badania antydopingowego zajmując kolejne miejsce, jednak świadomie finiszował na miejscu 3. i poddał się badaniu w przekonaniu swojej czystości.
– zawodnik zażywał lekarstwo na dolegliwość, którą już kiedyś posiadał (miał książeczkę TUE) i która podczas wyścigu mu się odnowiła. Nie może więc być mowy o zażyciu środka w celu poprawienia wyniku.
– zawodnik posiada paszport biologiczny i jest pod stałą, nie do przewidzenia kontrolą. Pobranie przez bardzo doświadczonego zawodnika środka poprawiającego jego wynik w wyścigu krajowym, gdzie nie miał już szans na dobre miejsce, nie miałoby sensu.

Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej
Marek Kosicki

Źródło: PZKol