tony gallopinTony Gallopin (Radioshack) odniósł dziś życiowy sukces w Clasica Cyclista San Sebastian. Pokonał m.in. silnych Alejandro Valverde (Movistar) i Romana Kreuzigera (Saxo-Tinkoff), którzy w zakończonym tydzień temu Tour de France, walczyli o wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej. A oto, co powiedział po zakończeniu rywalizacji.

– Byłem zmęczony po Tour de France i zawiedziony, że nie udało mi się wygrać etapu. Ale dziś rano zdałem sobie sprawę, że mam “dobrą nogę”. Wiedziałem, że wyścigi jednodniowe są dla mnie nowością. Ale jestem szczęśliwy. Stanie na podium z Valverde i Kreuzigerem naprawdę wiele dla mnie znaczy – opowiadał Gallopin.

Gallopin w idealnym momencie wyścigu podjął decyzję o ataku (piętnaście kilometrów przed metą). Dzięki temu pierwszy dojechał na ostatnie wzniesienie Arkale, potem sporo ryzykował na zjazdach i korzystając ze słabej współpracy w grupie pościgowej, odniósł zwycięstwo.

– Dałem z siebie wszystko, by pierwszym wjechać na Arkale. Byłem sam, więc zdecydowałem, że do końca również będę jechał samotnie. To dla mnie udana akcja po sezonie, gdy ciągle miałem problemy ze zdrowiem, albo z defektami w nieodpowiednich momentach. To miły początek czegoś nowego. Ale nie będę aspirował do roli lidera. Drużyna ciągle może na mnie liczyć – zadeklarował Francuz.

Foto: www.corvospro.com

Marta Wiśniewska