533305_362869537083347_1532058730_nJuż we wtorek kolarze staną na starcie 37 edycji Giro del Trentino. Do przejechania będą mieli 710,3 km po drogach Austrii i Włoch. Przyjrzyjmy się w jakich składach pojawią się w Lienz poszczególne ekipy i kto może odegrać pierwsze skrzypce w tym wyścigu. W roku ubiegłym sporo radości sprawiły nam występy Sylwestra Szmyda, zobaczymy kto z Polaków tym razem będzie walczył jak równy z równym wśród najlepszych kolarzy na świecie.

AG2R La Mondiale : 1. Pozzovivo Domenico, 2. Belletti Manuel, 3. Berard Julien, 4. Bonnafond Guillaume, 5. Bouet Maxime, 6. Domont Axel, 7. Dupont Hubert, 8. Gastauer Ben
Z numerem 1 wystartuje oczywiście ubiegłoroczny triumfator, Domenico Pozzovivo. Początek tego sezonu nie jest tak udany dla “Pozzo” jak ubiegły, ale dla Włocha występ w Trentino zawsze był prestiżowy. Bardzo istotna będzie postawa drużyny na czasówce, ale jak wiemy Pozzovivo jest w stanie odrobić straty na Vetriolo Terme czy Sega di Ala. Pomocny w uzyskaniu dobrego wyniku powinien być przede wszystkim Dupont, który zakończył Giro del Trentino 2012 w pierwszej dziesiątce.

Astana : 11. Nibali Vincenzo, 12. Tiralongo Paolo, 13. Aru Fabio, 14. Vanotti Alessandro, 15. Agnoli Valerio, 16. Zeits Andrey, 17. Silin Egor, 18. Kessiakoff Fredrik
Bardzo mocny skład na czele z Nibalim, który do pomocy będzie miał naprawdę sporą gwardię przybocznych gregario. Włoch jest w bardzo dobrej formie, co potwierdził wygrywając Tirreno – Adriatico. Dyspozycji sprzed roku nie może odnaleźć Szwed Kessiakoff, ale on będzie bardzo przydatny na drużynowej czasówce. Możemy się ewentualnie spodziewać, że będzie chciał o sobie przypomnieć bardzo ambitny Paolo Tiralongo.

BMC Racing Team : 21. Evans Cadel, 22. Blythe Adam, 23. Eijssen Yannick, 24. Kohler Martin, 25. Pinotti Marco, 26. Santaromita Ivan, 27. Warbasse Lawrence, 28. Lander Sebastian
Na papierze wygląda to nieźle, ale ani Cadel Evans ani tym bardziej Marco Pinotti nie są w optymalnej formie. Dla Evansa będzie to debiut w tym włoskim wyścigu, ale to już nie jest ten Cadel, który wygrywał Tour de France. Pechowy Pinotti, mający za sobą kontuzję poniesioną w Tour Méditerranéen dopiero teraz wraca na kolarskie trasy. Czy kolarze BMC są w stanie pojechać dobry wyścig? Dowiemy się już wkrótce.

Cannondale : 31. Basso Ivan, 32. Canuti Federico, 33. Dall’antonia  Tiziano, 34. Masuda Nariyuki, 35. Sagan Juraj, 36. Salerno Cristiano, 37. Sarmiento José, 38. Wurf Cameron
Wygląda to trochę jak Basso plus drugi garnitur. W ubiegłym roku Basso pomagał naszemu Sylwasowi uzyskać jak najlepszy wynik, teraz ekipa będzie jechała na niego. To powoli ostatni dzwonek dla doświadczonego Włocha, by przypomnieć o sobie sympatykom kolarstwa. Niezły występ w Coppi e Bartali wyostrzył apetyty kibicom Ivana. Do pomocy będzie miał dość solidnych Salerno i Sarmiento, a ciekawy może być występ Australijczyka Wurfa, który w Katalonii pokonał między innymi Pozzovivo czy Urana.

Lampre – Merida : 41. Scarponi Michele, 42. Bono Matteo, 43. Favilli Elia, 44. Durasek Kristijan, 45. Niemiec Przemysław, 46. Serpa Jose Rodolfo, 47. Stortoni Simone, 48. Vigano Davide
Nie ma w składzie Damiano Cunego, który poprzednią edycję zakończył na 2 miejscu. Dla Scarponiego otwiera się spora szansa na zwycięstwo, zwłaszcza że w Volta Ciclista a Catalunya potwierdził swoją bardzo dobrą dyspozycję. My liczymy, że Przemek Niemiec nie będzie tylko pomagał Scarponiemu, ale da także powody do radości polskim kibicom. Nie można zapominać o byłym zawodniku Androni, Jose Rodolfo Serpie. Kolumbijczyk bardzo dobrze poczynał sobie w Trentino 2012 i choć początek sezonu w jego wykonaniu nie powala na kolana, to może on być takim “asem w rękawie” ekipy Lampre.

Sky Procycling : 51. Wiggins Bradley, 52. Cataldo Dario, 53. Dombrowski Joseph , 54. Kennaugh Peter, 55. Knees Christian, 56. Pate Danny, 57. Siutsou Kanstantsin, 58. Zandio Xabier
Po raz pierwszy w swojej karierze Bradley Wiggins pokaże się kibicom na trasach w Trentino. Będzie to dla niego niewątpliwie doskonała okazja do sprawdzenia nogi przed nadchodzącym Giro d’Italia. Wiggo jest upatrywany jako jeden z faworytów imprezy, mimo braku indywidualnej czasówki. Wyścig dookoła Katalonii ukończył na piątym miejscu i w wywiadach przekonywał, że jego forma cały czas idzie w górę. Pomagać mu będą przede wszystkim Cataldo i młody Dombrowski, dla którego będzie to kolejny ciężki sprawdzian w tym sezonie.

Europcar : 61. Arashiro Yukiya, 62. Berhane Natnael, 63. Charteau Anthony, 64. Gautier Cyril, 65. Kern Christophe, 66. Malacarne Davide, 67. Rolland Pierre, 68. Veilleux David
Liderem zespołu powinien być Pierre Rolland, który ma już na swym koncie w tym roku wygrany etap i klasyfikację generalną podczas Circuit de la Sarthe. Swoją dobrą dyspozycję Francuz potwierdził w Paris – Camembert, gdzie wywalczył miejsce na podium. Wydatnie powinni mu pomagać Gautier czy Kern, którzy sami też potrafią zmagać się z ciężkimi podjazdami. Dość równa ekipa, która ma szansę na TOP 10 któregoś ze swoich kolarzy.

Androni Giocattoli : 71. Pellizotti Franco, 72. Sella Emanuele, 73. Felline Fabio, 74. Chiarini Riccardo, 75. Reda Francesco, 76. Ochoa Carlos 77. Rodriguez Jackson, 78. Rubiano Miguel A.
Nie ma już w drużynie Rujano czy Serpy, ale Androni ma szansę pomieszać szyki faworytom Giro del Trentino. Bardzo dobrze wszedł w sezon Francesco Reda, który choćby na Mont Faron podczas Tour Méditerranéen był lepszy od Bauke Mollemy czy Thibaut Pinota. Rubiano i Sella są w stanie unieść ciężar bycia liderem zespołu i walczyć z całych sił o końcowy triumf. Na dokładkę w składzie jest Pellizotti, który powoli dochodzi do dyspozycji z końcowej części poprzedniego sezonu.

Bardiani Valvole – CSF Inox : 81. Battaglin Enrico, 82. Pirazzi Stefano, 83. Locatelli Stefano, 84. Pagani Angelo, 85. De Ieso Donato, 86. Zardini Edoardo, , 87. Bongiorno Francesco Manuel, 88. Di Corrado Andrea
Kiedy z zespołu odeszli Pozzovivo i Gianluca Brambilla ciężko wybrać głównego kandydata na lidera Giro del Trentino. Podobny poziom prezentują Locatelli, Pirazzi i Battaglin, więc wśród nich można wypatrywać zawodnika, który będzie się starał powalczyć w generalce. Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że kolarze Bardiani będą liczyć na jakiś łup etapowy.

Colombia : 91. Atapuma Hurtado Darwin, 92. Arango Carvajal Juan Esteban, 93. Camacho Bernal Julio Alexis, 94. Pantano Jarlinson, 95. Quintero Carlos Julian, 96. Quintero Artunduaga Duber Armando, 97. Rodriguez Galindo Michael, 98. Suarez Juan Pablo
Zespół Colombia to przede wszystkim J.D. Atapuma Hurtado, który w ubiegłym roku był najlepszy na Passo Pordoi, a w klasyfikacji generalnej uplasował się na 8 pozycji. Na jego niekorzyść wpływa fakt, iż będzie raczej zdany na samotną walkę z rywalami. Choć z drugiej strony trzeba pamiętać, że kolarstwo jest nieobliczalne, zwłaszcza gdy mamy na myśli kolarzy na przykład z Kolumbii.

Vini Fantini : 101. Failli Francesco, 102. Garzelli Stefano, 103. Mazzanti Luca, 104. Monsalve Jonathan, 105. Rabottini Matteo, 106. Taborre Fabio, 107. Proni Alessandro, 108. Miletta Luigi
Mimo posiadania w składzie takiego mistrza jak Stefano Garzelli, myślę że drużyna postawi na Matteo Rabottiniego. Był on w ubiegłym sezonie najlepszym góralem Giro d’Italia, dodatkowo wygrywając jeden z etapów. Swoje trzy grosze może też wtrącić Taborre, który także wie jak się wygrywa cięższe finisze.

Caja Rural-Seguros RGA : 111. Fernandez Ruben, 112. Gomez Yelko, 113. Txurruka Amets, 114. Moyano Enzo, 115. Garcia Marcos, 116. Piedra Perez Antonio, 117. Cardoso Andre Fernando S.Martins, 118. Fraile Matarranza Omar
Dość ciekawie złożony skład, w którym na czele powinni być Garcia i Cardoso, zawodnicy mający za sobą dobry występ podczas ubiegłorocznej Vuelty. W tym sezonie ekipa Karola Domagalskiego celuje przede wszystkim w widowiskowe ucieczki, w czym przoduje Txurruka. Z bardzo dobrej strony pokazał się także Omar Fraile, więc możemy oczekiwać sporo emocji po występie hiszpańskiej ekipy.

CCC Polsat Polkowice : 121. Rebellin Davide, 122. Rutkiewicz Marek, 123. Morajko Jacek, 124. Taciak Mateusz, 125. Matysiak Bartłomiej, 126. Cerny Josef, 127. Owsian Łukasz, 128. Honkisz Adrian
Niekwestionowanym liderem zespołu powinien być najstarszy uczestnik wyścigu, Davide Rebellin. Doświadczony Włoch bardzo dobrze poczyna sobie w tym sezonie, notując między innymi dobre występy podczas Vuelta a Andalucia czy Coppi e Bartali. Także podczas wspinaczki na Mont Faron nie ustępował najlepszym góralom i możemy się spodziewać, że Davide pokaże się z dobrej strony na Giro del Trentino. Ciekawe jak forma z otwarcia sezonu w Polsce, gdzie zwyciężył Marek Rutkiewicz, przełoży się na ściganie wśród tych najlepszych na świecie. Miejmy nadzieję, że pomarańczowe koszulki kolarzy CCC będą nam towarzyszyć w czubie peletonu czy podczas spektakularnych ucieczek na etapach.

Champion System : 131. Beyer Chad, 132. Butler Chris, 133. Gazvoda Gregor, 134. Jiang Kun, 135. Jiao Pengda, 136. Lewis Craig, 137. Nishizono Ryota, 138. Xu Gang
Najlepszym zawodnikiem w tej dość egzotycznej drużynie wydaje się być Chris Butler, który startował w ubiegłorocznej edycji Giro del Trentino. Amerykanin spędził ponad sezon w BMC, ale włodarze ekipy nie przekonali się do jego umiejętności. Podobną drogę w swojej przygodzie z kolarstwem przebył Beyer, który ma na swoim koncie drugie miejsce w klasyfikacji górskiej Tour de Romandie.

MTN Qhubeka : 141. Niyonshuti Adrien, 142. Van Niekerk Dennis, 143. Janse Van Rensburg Jacques, 144. Van Zyl Johann, 145. Meintjes Louis, 146. Russom Meron, 147. Pardilla  Bellon Sergio, 148. Grmay Tsgabu Gebremaryam
Znakomicie do ekipy wprowadził się Sergio Pardilla Bellon, który potrafi bardzo dobrze jeździć w górach. Hiszpan podczas wspinaczki na Prati di Tivo uległ co prawda kilkunastu rywalom, ale zdołał przyjechać przed Cadelem Evansem czy Danielem Martinem. W bardzo tropikalnych wyścigach prym wiodą bardzo młodzi Meintjes i Grmay, ale wątpliwe by to się przełożyło jakoś na rywalizację podczas włoskiej etapówki.

Team NetApp – Endura : 151. Barta Jan, 152. Huzarski Bartosz, 153. Konig Leopold, 154. Matzka Ralf, 155. Dempster Zakkari, 156. McEvoy Jonathan, 157. Schwarzmann Michael, 158. Rowsell Erick
Sporo sobie obiecuję po występie ekipy, w której jeździ nasz Bartosz Huzarski. Co prawda Bartek narzekał ostatnio na swoją dyspozycję, ale może właśnie na włoskim wyścigu dla Polaka zaświeci słońce, którego bardzo wyczekuje. W drużynie są także Konig i Barta, którzy sezon rozpoczęli z wysokiego “C”. Konig dobrze pojechał w Coppi e Bartali, a Jan Barta był drugi w klasyfikacji generalnej Circuit Cycliste Sarthe.

Rusvelo : 161. Firsanov Sergey, 162. Ovechkin Artem, 163. Mironov Alexander, 164. Klimov Sergey, 165. Zakarin Ilnur, 166. Boev Igor, 167. Pomoshnikov Sergei, 168. Tatarinov Gennady
Najbardziej utytułowanym zawodnikiem rosyjskiej ekipy jest Firsanov, który ma na swym koncie między innymi wygraną etapówkę Vuelta a la Comunidad de Madrid. Triumfował tam dzięki ucieczce na jednym z etapów i możliwe, że we Włoszech także będzie chciał pokazać się szerszej publiczności. Warto zwrócić uwagę na młodych: Zakarina, Pomoshnikova czy Tatarinova.

Ceramica Flaminia – Fondriest : 171. Fedi Andrea, 172. Fedi Matteo, 173. Rovny Ivan, 174. Squire Robbie, 175. Gorodnichev Ilya, 176. Manfredi Andrea, 177. Baggio Filippo, 178. Mucelli Davide
Bardzo młody zespół, w którym na czoło wybija się Ivan Rovny. Rosjanin w swojej karierze ubierał już koszulki Rusvelo, Katushy czy RadioShack. W ubiegłym roku nieźle zaprezentował się podczas Tour of Colorado, gdzie rywalizował na równi z Chrisem Hornerem czy Tomem Danielsonem. Włoska drużyna zapewne będzie chciała zabrać się w jakąś ucieczkę i tam upatrywać swojej szansy na pokazanie się w krajowym wyścigu.

Dwóch naszych wysłanników będzie dla Was relacjonowało zmagania kolarzy prosto z Trentino. Już dziś serdecznie zapraszamy!

 

Foto: Artur Machnik

Arek Waluga