Szwajcarski kolarz Mathias Frank chciałby w swoim piątym sezonie w barwach BMC zadebiutować podczas Tour de France. Dotychczas udało mu się ukończyć dwa z trzech Wielkich Tourów i chciałby to osiągnięcie poprawić.

Frank po dość bezbarwnym w jego wykonaniu minionym sezonie chciałby pomóc swoim liderom podczas Wielkiej Pętli. Liczy, że u boku Cadela Evansa i Tejaya Van Garderena będzie mógł doskonalić swoje umiejętności, a także wydatnie pomóc im w osiąganiu sukcesów.

„Jestem gotowy na rolę pomocnika w większych wyścigach, ale także liczę na wolną rękę podczas mniejszych imprez. Ostatni rok nie był zły w moim wykonaniu, ale brakowała przysłowiowej kropki nad i. Byłem liderem ekipy na Tour de Suisse, ale nie zdobyłem wymarzonej koszulki górala, jak w 2010 roku. Popełniliśmy trochę błędów, miałem też kilka razy pecha, ale nie oglądam się za siebie i jestem mocno zmotywowany przed nadchodzącym sezonem” – mówi dla Radsport-news 26. letni kolarz BMC.

Arek Waluga