Tom Boonen wypowiedział się na temat transferu Marka Cavendisha z Sky Team do jego drużyny Omega Pharma – Quick Step. Belg uważa, że jest to znakomite wzmocnienie belgijskiego teamu.

“Mieć Marka na swoim pokładzie to to coś wspaniałego. On jest jednym z najlepszych zawodników na świecie”, powiedział Belg w rozmowie z cyclingnews.com. “Nie mogę się doczekać, kiedy się spotkamy. Wtedy będziemy mieć okazję do dłuższej rozmowy i na pewno lepiej się poznamy”, dodał.

Wielu kibiców uważa, że transfer Cav`sa do OPQS może zagrozić pozycji Boonena w drużynie. Belg nie traktuje jednak tego w tych kategoriach, bo jak sam zauważa – dla niego najważniejsze są klasyki, a dla Brytyjczyka sprinty. “Mamy różne cele, ale byłoby mi miło, gdybym mógł mu pomóc. Tak jak powiedziałem wcześniej. Jestem z tego bardzo szczęśliwy i nie mam z tym problemów. On trafił do zespołu, który jest częścią mojego życia. Wciąż jestem głodny zwycięstw, ale dołożę wszelkich starań, by zrealizować również jego zadania dla dobra drużyny”, kontynuował.

Były mistrz świata opowiadał również o swoim, bardzo udanym sezonie po kilku latach słabszych wyników. “Nie mogę porównać tego sezonu z innym dobrym, który miałem w przeszłości ponieważ każdy z nich jest wyjątkowy. W 2005 roku również zdobyłem dublet Ronde-Roubaix więc ciężko powiedzieć, który sezon z tych dwóch był lepszy bo oba były wspaniałe. Z pewnością ten był jednym z moich najlepszych w historii. Dodatkowo uważam, że minione 12 miesięcy były bardzo dobre dla belgijskiego kolarstwa. Zdobyliśmy mistrzostwo świata w drużynowej jeździe na czas, a następnie Philippe Gilbert wygrał wyścig ze startu wspólnego”, zakończył.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej