Czterech byłych kolegów drużynowych Lanca Armstronga zostanie zawieszonych na 6 miesięcy, po tym jak przyznali się do stosowania dopingu w śledztwie przeciwko siedmiokrotnemu zwycięzcy Tour de France – pisze holenderska gazeta De Telegraaf.
George Hincapie, Levi Leipheimer, Christian Vande Velde i David Zabriskie mieli złożyć obciążające zeznania w trakcie dochodzenia Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA), która zarzuciła Armstrongowi stosowanie dopingu. Wszyscy czterej zawodnicy biorą udział w tegorocznym wyścigu Tour de France, ale w ostatnich tygodniach amerykańska organizacja kolarska USA Cycling podała, że kolarze nie będą brani pod uwagę do występu w Igrzyskach Olimpijskich.
„Cudownie, USADA zaplanowała, że zawieszenia będą obowiązywać na koniec sezonu, więc będą oni mogli wystąpić zarówno w Tour de France, jak i w Vuelcie a Espana” – czytamy w artykule.
Na pierwszej stronie wiadomości w De Telegraaf pojawilo się również nazwisko dyrektora sportowego Garmin-Sharp Jonathana Vaughtersa. Nie wiadomo, czy on również nie zostanie zawieszony.
W połowie czerwca, USADA formalnie zarzuciła Armstrongowi stosowanie niedozwolonych środków na podstawie dowodów zebranych w dochodzeniu o stosowanie dopingu w byłych drużynach Lanca Armstronga: United States Postal Service (USPS), Discovery Channel, Astanie oraz RadioShack.
Amerykańska Agencja Antydopingowa sporządziła 15-stronicową listę zarzutów w domniemanym postępowaniu, na której widnieją nazwiska 10 kolarzy i pracowników drużyn kolarskich, ale jak na razie ich tożsamość pozostaje tajemnicą.
Źródło informacji ujawnionych przez holenderski dziennik nie jest znane, ale podejrzenia o doping niewątpliwie rzutują na wizerunek kolarzy obecnie ścigających się w Tour de France.
Magda


