Tomasz Olejnik (Team Veranda Rideau – Super U), jak co roku będzie jednym z przedstawicieli „zagranicznej armii” podczas mistrzostw Polski, które w tym sezonie odbędą się w Jędrzejowie i Sędziszowie. O to co powiedział nam sympatyczny zawodnik z Bydgoszczy tuż przed rozpoczęciem imprezy.

„Z tego co słyszałem to trasa w Sędziszowie i Jędrzejowie jest płaska, ale  liczy ona 250km i tak na prawdę to zawodnicy decydują, czy wyścig będzie ciężki. Ja mam nadzieję, że nie dojdzie do finiszu z peletonu”, powiedział 27-latek, który lepiej odnajduje się w sprintach z mniejszej grupki lub w pagórkowatym terenie.

Nowością podczas tegorocznych MP dla czwartego kolarza ubiegłorocznego Tour de Normandie, będzie start w wyścigu na czas, który w poprzednich sezonach mu się nie zdarzał.  „W tym roku zdecydowałem się na czasówkę, by się sprawdzić. Specjalistą od jazdy na czas nie jestem więc jadę bez presji. Ostatni ciężki trening pojechałem w niedzielę. Teraz głównie wypoczywałem i nabierałem świeżości. Czuję się dobrze i będę starał się powalczyć w wyścigu  ze startu wspólnego”, opowiadał.

Niestety w Jędrzejowie i Sędziszowie, nie zobaczymy jego starszego brata Michała – który ostatnio nabawił się kontuzji rzepki. „Moim faworytem na te MP był Michał.  Pod jego nieobecność, stawiam na siebie”, zakończył optymistycznie.

Tomasz Olejnik w tym sezonie zajął m.in drugie miejsce na etapie Tour de Bretagne (2.2 UCI) oraz był 12. w prestiżowym klasyku Paris-Camembert (1.1 UCI)

 

Andrzej

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments