Były zawodnik drużyny Vacansoleil-DCM – Ezequiel Mosquera, został dziś oficjalnie uznany za winnego przez Hiszpański Związek Kolarski ws. jego wpadki dopingowej w Vuelta a Espana 2010.

Mosquera uzyskał pozytywny wynik na Hydroksyetyloskrobię podczas wyścigu dookoła Hiszpanii dwa lata temu, kiedy to zajął w nim drugie miejsce. Substancja ta, znajdując się w osoczu krwi może służyć do rozcieńczania krwi bez zmniejszenia ilości krwinek czerwonych. W większości przypadków, jest stosowana jako środek maskujący dla EPO, którego nie stwierdzono w badaniu Hiszpana.

Mosquera otrzymał dwuletni zakaz startów, co prawdopodobnie oznacza koniec kariery dla 37-letniego zawodnika. Do ścigania, mógłby powrócić dopiero od listopada 2013.r.

Równocześnie, w oficjalnych statystykach na drugie miejsce wskoczył Peter Velits, a Joaquin Rodriguez może szczycić się ostatnim stopniem podium w Vuelta a Espana. Ponadto były kolarz Xacobeo-Galicia musi zapłacić 276 675 euro odszkodowania! Ta suma, to wysokość jego rocznych zarobków z 2010.r.

Andrzej

guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Bartek
Bartek

„Ponadto były kolarz Xacobeo-Galicia musi zapłacić 276 675 euro odszkodowania! Ta suma, to wysokość jego rocznych zarobków z 2010.r.”

Oj, zaboli, zaboli 😀

clenbuterol
clenbuterol

Przecież on w ogóle nie startował od Vuelty 2010. Grzywna grzywną – niech płaci, ale zakaz startów mógłby mieć do września 2012. To trochę niepoważne, że za pozytywną próbkę z 09.2010 dostaje wyrok prawie po półtora roku – wychodzi ponad 3 lata w plecy.

zbyszek
zbyszek

Zaboli to bardziej kibica w którego świadomości nie da się ZRESETOWAĆ „piękna” oglądanych wyścigów.