Sylwester Szmyd, na swojej stronie internetowej dzieli się wrażeniami po przejechaniu ostatniego wyścigu w sezonie – Giro di Lombardia. „Sylwas” przekazuje również informacje dla kibiców, gdzie w najbliższym czasie można go spotkać.
„Pierwsze zwycięstwo Oliviera w jego karierze, cieszy mnie bardzo. Chyba jeden z bardziej sympatycznych kolarzy w grupie jak również oddanych i wiernych kolegów drużynowych z jakimi jeździłem. Bardzo dobra jazda tak wczoraj jak i w całej końcówce sezonu Niemka. Vincenzo sam się wyeliminował a Ivan ładnie zebrał się w końcówce.
Ja jestem już wykończony, za długi był ten sezon, po Giro i Tour przejechanych pod rząd nie byłem w stanie już się zregenerować i zebrać do jakiegoś przyzwoitego poziomu w ostatnich miesiącach, bywa. Gorzej, że same wyniki według mnie w najmniejszym stopniu nie odzwierciedlają prezentowanego przeze mnie poziomu sportowego.
Patrzę na Giro, jak zawsze ciekawe… Cervinia, mały sentyment jeszcze z kategorii U23, z Valle d’Aosty, dłuuuugie Stelvio, Giau i ciężkie Alpe Pampeago.
Kibiców z Krakowa i okolic chciałbym zaprosić w niedzielę na spotkanie w salonie Volvo” – szczegóły tego spotkania, znajdą państwo na stronie zawodnika
źródło: sylwesterszmyd.pl








