Mistrz świata w jeździe na czas Tony Martin (HTC-Highroad), wygrał dziś rozgrywaną we Francji czasówkę Chrono des Nations. Mistrz Polski, Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) wykręcił 23. czas.

Zawodnicy rywalizowali na 48,5 kilometrowej trasie w Herbiers. Najszybciej pokonał ją Martin, wykręcając rewelacyjny czas 56 minut i 20 sekund! Niemiec wykręcając średnią blisko 52 km/h, zdeklasował rywali! Drugi na mecie Szwed Gustav Erik Larsson (Saxo Bank-SunGard), stracił do niego aż 2 minuty i 3 sekundy, podczas gdy trzeci Brytyjczyk Alex Dowsett (Sky) miał stratę wynoszącą 2 minuty i 50 sekund.

Podwójny mistrz Polski, Tomasz Marczyński ze stratą 8 minut i sekundy uplasował się na 23. miejscu. Był to ostatni występ „Mańka” dla „Cycków”. Od przyszłego sezonu, reprezentować będzie barwy Vacansoleil-DCM.

Wyniki:

1 Tony MARTIN HTC-Highroad les 48.500 km en 56’20.840
2 Gustav LARSSON Saxo Bank-SunGard  00:02:03
3 Alex DOWSETT Sky  00:02:50
4 Stef CLEMENT Rabobank  00:03:20
5 David MILLAR Garmin-Cervélo  00:03:51
6 Laszlo BODROGI Team Type 1  00:03:58
7 Stijn DEVOLDER Vacansoleil-DCM  00:04:05
8 Lieuwe WESTRA Vacansoleil-DCM  00:04:10
9 Thomas DE GENDT Vacansoleil-DCM  00:04:53
10 Markel IRIZAR RadioShack  00:05:00
11 Rubens BERTOGLIATI Team Type 1  00:05:29
12 Jérémy ROY FDJ  00:05:47
13 Ioannis TAMOURIDIS Equipe de Grèce  00:06:09
14 Paul POUX Saur-Sojasun  00:06:12
15 Michaël DELAGE FDJ  00:06:20
16 Alexander WETTERHALL Endura Racing  00:06:21
17 Nicolas BALDO Atlas-Personal  00:06:22
18 Oleg CHUZHDA Caja Rural  00:06:23
19 Yuriy KRIVTSOV Ag2r-La Mondiale  00:06:29
20 Fabio FELLINE Geox-TMC  00:06:53
21 Sébastien DURET Bretagne-Schuller  00:07:22
22 Yoann OFFREDO FDJ  00:07:32
23 Tomasz MARCZYNSKI CCC Polsat  00:08:01
24 Arnaud COURTEILLE FDJ  00:08:11
25 Dimitri CHAMPION Ag2r-La Mondiale  00:08:22
26 Nicolas ROUSSEAU BigMat-Auber 93  00:08:39
27 Alexandre VINOKOUROV Astana  00:08:59
28 Anthony CHARTEAU Europcar  00:09:18

Andrzej

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
zbyszek
zbyszek

W robocie za taką wydajność to na „dywanik” do szefa,ale to sport !