Alberto Contador (Saxo Bank-SunGard) zapowiedział, że wyścig Tour de France będzie jego docelową imprezą sezonu 2012. Hiszpan, nie wyklucza startu w Vuelta a España po raz pierwszy od 2008 roku.

“W 2012 r. Tour będzie celem numer jeden”, powiedział Contador. “Najpierw będę ścigał się w mniejszych wyścigach, by przygotować się do Touru. Następnie może pojawię się na starcie Vuelty”.

Po zwycięstwie w Giro d’Italia w maju, Contador zajął jedynie 5 miejsce w tegorocznym Tour de France. Wielu uważało to za wielką przegraną, jednak „El-Pistolero” nie żałuje kombinacji Giro-Tour.

“Moje wyniki są bardzo dobre. Pierwszy na Giro i piąty w Tourze, w zimę brał bym te miejsca w ciemno”, opowiada Contador. “Tegoroczne Giro pozostanie na zawsze w mej pamięci. Nie ma piękniejszego wyścigu niż ten”.

„Conkwistador”, odniósł się również do pogłosek o rzekomym połączeniu się ekipy braci Schleck, z drużyną Johana Bruyneel`a, ekipą RadioShack.

“Jeśli połączenie się RadioShack i Leopard się potwierdzi, to może być zła informacja dla mnie”, przyznaje Contador. “Wtedy będą mieć bardzo silny zespół na wielkie Toury. Ale wiem, że Bjarne Riis pracuje również nad wzmocnieniem naszego zespołu. Myślę, że mamy silny zespół i pamiętajmy, że przed Wielką Pętlą w podobnym składzie jechaliśmy Giro i byliśmy nieco zmęczeni”.

Contador również jest optymistycznie nastawiony, przed zbliżającym się przesłuchaniem przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu, które odbędzie się pod koniec listopada.

“Jestem przekonany, że wszystko skończy się dobrze i mam nadzieję, że sprawa może być rozwiązana tuż przed końcem roku”.

Andrzej