Greg Van Avermaet (BMC) wygrał ostatni etap oraz klasyfikację generalną wyścigu Tour de Wallonie. Michał Gołaś (Vacansoleil-DCM) skończył belgijską etapówkę klasy 2.HC na 4 miejscu!

Ostatni 5. etap wyścigu dookoła Walonii prowadził z Charleroi do Thuin. Odcinek liczył sobie 154 kilometry. Wielu zawodników miało ochotę na atak. Na pierwszych kilometrach, w jednej z akcji znajdował się Michał Gołaś. Grupka Torunianina jednak została złapana przez zasadniczą grupę.

Dopiero po kilkudziesięciu kilometrach, od peletonu oderwało się siedmiu zawodników. A byli to: Andy Capelle (Quick Step), Pieter Jacobs (Topsport Vlaanderen), Romain Lemarchand (AG2R), Olivier Kaisen (Omega Pharma), Jesse Sergent (Radioshack), Matthieu Ladagnous (FDJ) oraz Christophe Prémont (Wallonie – Bruxelles).

Niestety wysiłek harcowników nie został nagrodzony. Ich przygoda w czołówce zakończyła się na 17 kilometrów przed kreską.

Pofałdowana końcówka faworyzowała kolarzy klasycznych. Tak też się stało. Finisz na niewielkim wzniesieniu wygrał Van Avermaet, który pokonał Joosta Vanleijena (Vacansoleil-DCM) oraz Bena Hermansa (Radioshack).

Ta sama trójka zachowała się również na podium całego wyścigu. Tuż za „pudłem”, znalazł się 27-letni Gołaś.

Andrzej