W poniedziałek rusza 100. edycja Volta a Catalunya. Hiszpański wyścig jest jedną z najcięższych, górskich etapówek na świecie. Na starcie pojawią się takie gwiazdy jak: Alberto Contador (Saxo Bank SunGard), Danilo Di Luca (Katiusza), Ivan Basso (Liquigas) i Cadel Evans (BMC Racing Team). Wśród największych gwiazd światowego kolarstwa, pojawi się również ekipa CCC Polsat Polkowice.

Żaden z dwóch ostatnich zwycięzców wyścigu nie będzie walczył w tegorocznej edycji. Ubiegłoroczny triumfator, Joaquim Rodriguez z Katiuszy nie jest w stanie bronić swego tytułu  ze względu na torbiel na pośladkach. Zwycięzca z 2009.r, Alejandro Valverde przebywa obecne na dopingowym zawieszeniu.

Trasa:

Pierwszy etap ze startem i metą w Lloret de Mar liczy sobie 166,9 km i obejmuje dwa podjazdy 1. kategorii, czyli Alt de Sant Hilari i Alt de Sant Grau.

Drugi etap, o długości 169.3 km z Santa Coloma de Farners do Banyoles, obejmuje premie trzeciej kategorii Alt Ganga i podjazd kategorii pierwszej – Alt Angeles. Końcówka jednak jest płaska, wydaje się że na tym etapie powalczyć mogą nawet sprinterzy.

Trzeci etap, to już prawdziwe górskie rozgrywki z metą na podjeździe w Andorze (183,9 km). Królewski odcinek rozpoczyna się w La Vall d’En Bas, a do pokonania są podjazdy Alt de Coubet, a następnie Collada de Toses, Alt de la Comella, zaraz potem Alt de la Massana i finałowy wjazd na premię ponad kategorią, Coll Pal w Andorze (Vallnord) na 2030 metrów nad poziomem morza.

Nieco uspokoi się na czwartym etapie z La Seu d’Urgell do El Vendrell (195.km). Na trasie jest jedna premia trzeciej kategorii, Alt de Psassanat. A o zwycięstwo walczyć powinni walczyć sprinterzy.

Etap piąty jest najdłuższy i liczy sobie 205,8 km, z El Vendrell do Tarragony. Na odcinku w sumie znajdują się 3. poważne podjazdy, na których mogą walczyć górale. Jednak organizatorzy wyznaczyli na nich dwie premie 2. kategorii.

Szósty etap z Tarragony do Mollet del Valles ma 184,5 km. Odcinek obejmuje dwa podjazdy 3. kategorii.

Wyścig zakończy się 28 marca, 124,5 kilometrowym odcinkiem między Parets del Valles i Barceloną. Etap z niewielkimi podjazdami, jedną premią 3. kategorii. W końcówce można spodziewać się sprintu z peletonu.

Mapa Volta a Catalunya 2011:

W górach i o klasyfikację generalną powalczą prawdziwi górale, których na starcie tegorocznej edycji wyścigu nie brakuje. W wyścigu pojadą: Danilo Di Luca (Katusha), który ma do pomocy Vladimira Karpetsa. Alberto Contador do pomocy w składzie SaxoBanku ma swoją hiszpańską kompanię: Benjamin Noval, Daniel Navarro, Jesus Hernandez. Ivan Basso (Liquigas-Cannondale) może liczyć na jednego z najlepszych pomocników świata, Sylwestra Szmyda. We włoskim teamie pojedzie również Maciej Paterski. Igor Anton (Euskaltel-Euskadi) do pomocy ma młodego Francuza Romaina Sicard.

Groźni będą również: Denis Menchov i Carlos Sastre (obaj Geox-TMC), Rein Taramae (Cofidis), Linus Gerdemann i Brice Feillu (obaj Leopard-Trek), Xavier Tondo (Movistar), Cadel Evans (BMC-Racing Team), Bauke Mollema (Rabobank), Nicholas Roche (Ag2r La Mondiale), Daniel Martin (Garmin-Cervelo) Michele Scarponi (Lampre-ISD), Levi Leiphaimer oraz Janez Brajkovic (obaj RadioShack), Matteo Carrara który może liczyć na pomoc Michała Gołasia (obaj Vacansoleil) i oby czwórka dobrych górali drużyny CCC Polsat Polkowice, Jose Mendes, Tomasz Marczyński, Jacek Morjako oraz Marek Rutkiewicz.

W wyścigu będą raczej tylko dwie okazje dla sprinterów. Szybkimi zawodnikami będą: Samuel Dumoulin (Cofidis), Julian Dean (Garmin-Cervelo), Davide Appollonio (Sky), Alessandro Petacchi (Lampre-ISD), Taylor Phinney (BMC-Racing).

Ekipa CCC Polsat Polkowice pojedzie w składzie: Tomasz Marczyński, Jacek Morajko, Jose Mendes, Marek Rutkiewicz, Bartłomiej Matysiak, Łukasz Bodnar, Błażej Janiaczyk, Adrian Honkisz. Mamy nadzieję, że kolarze już tego startu nie będą traktowali treningowo, bo niby kiedy, jak nie teraz mają pokazać się z dobrej strony…

Ponadto, w drużynie Liquigas pojedzie Sylwester Szmyd i Maciej Paterski, a w Vacansoleil Michał Gołaś.

Liczymy na dobry występ naszych rodaków.