Alejandro Valverde utrzymuje kontakty z byłymi kolegami z ekipy Caisse d’Epargne na Majorce. Obecnie zawieszony Hiszpan, dołączył do zgrupowania ekipy Team Movistar, nowej drużyny zarządzanej przez Eusebio Unzue, która powstała na bazie Caisse d’Epargne.

Valverde, jest wykluczony ze startów do końca tego roku za zamieszanie w Operación Puerto, teraz dołączył do ekipy i od 2 lutego po otrzymaniu zielonego światła od Unzue trenuje z hiszpańską drużyną. “Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być tu z zawodnikami i drużyną, pokonywać wspólnie kilometry i uczestniczyć w życiu zespołu“, powiedział Valverde.

“Ja nie musze na razie wykonywać specjalistycznych ćwiczeń, po prostu chce utrzymać kontakt ze składem. Poczucie przynależności jest dla mnie bardzo ważne. Nie widząc ich tak długo, pierwsze spotkanie było fenomenalnym odczuciem”.

Mimo tego, że na ściganie musi czekać jeszcze rok, Hiszpan poszukuje już motywacji. “Najważniejsze w takiej sytuacji to, to aby nie stracić rytmu i mieć jak najlepsze przygotowanie kiedy będę już w stanie ścigać się ponownie. Będąc tutaj, gdzie jest również wiele innych drużyn i możliwość porozmawiania z innymi kolarzami to dodatkowa motywacja dla mnie. To pomaga mi pracować więcej i lepiej “.

Oglądając swoich kolegów z drużyny podczas Mallorca Challenge, Valverde miał nadzieję, że zgrupowanie pomoże mu zachować koncentrację przez cały rok. “Wrócę z tego obozu z większą motywacją do dalszego treningu przed powrotem do ścigania”.