Heinrich Haussler (Garmin-Cervelo) wygrał drugi etap wyścigu Tour of Qatar, pokonując w sprincie Daniele Bennatiego (Leopard Trek) oraz Denisa Galimzyanova (Katusha). Tom Boonen (Quick-Step), zajmując dziś szóste miejsce zachował koszulkę lidera.

Podczas dzisiejszego etapu, zaskakujący był słaby wiatr który w poprzednich edycjach, na tym odcinku mocno mieszał w klasyfikacji generalnej. Zawodnicy mieli dziś do pokonania 135 km z Camel Race Track do Doha Golf Course.

Grupa pięciu kolarzy pojawiła się przed peletonem już 5 km po starcie, a byli to: Jan Ghyselinck (HTC-Highroad), Niko Eeckhout (AnPost – Sean Kelly), Giovanni Visconti (Farnese Vini-Neri Sottoli), Mikhail Ignatiev (Katusha) i Manuel Quinziato (BMC) którzy mieli nawet przewagę sięgającą już 6:15. Na 40 km przed kreską, peleton tracił do nich cztery minuty.

Kiedy wydawało się już, że ucieczka tego dnia może dojechać do mety, w czołówce zaatakował Visconti, który rozbił prowadzącą grupkę. Prawdopodobnie to, w połączeniu z wiatrem który pokazał się w końcówce, spowodowało to że ekipy Quick-Step, Garmin-Cervelo oraz Rabobank mogły dogonić czołówkę.

Na kilkaset metrów przed kreską, na czoło wyszedł Fabian Cancellara (Leopard-Trek), który przygotował znakomity grunt pod atak Daniele Bennatiego. Znakomicie rozprowadzony Włoch wyszedł na czoło, jednak szybszy był Haussler który przedzierał się od strony barierek i był lekko spychany przez swojego rywala. Ostatecznie obaj kolarze wpadli na kreskę prawie że równocześnie, dlatego Haussler podniósł rękę na znak protestu, a nie w geście triumfu, bo najwyraźniej myślał, iż Bennati go pokonał. Trzecie miejsce zajął Denis Galimzyanov.

Zobacz końcówkę 2 etapu Tour of Qatar: