Ekipa Adama Gawlika, CC Cambrai po tegorocznej reformie we francuskim kolarstwie amatorskim spadnie do DN3 (3. Ligi Nacjonalnej). W poprzednich sezonach, drużyna z południa Francji posiadała status Division Nationale 2.

Drużna z południa Francji nie utrzymała się w dotychczasowej lidze, ponieważ nie posiada „école de vélo”, czyli szkółki kolarstwa, w której już dzieci w wieku 7-8 lat pokonują pierwsze zakręty pod okiem trenerów oraz nie sprostała wymaganiom finansowym.

„W Cambrai wszystko będzie po staremu, jesteśmy świadomi że nie tarzamy się w pieniądzach i dlatego nie ma szaleństwa. Tutaj, wydaje się tylko na to co jest potrzebne”, powiedział prezes klubu Didier Deleplace.

Liderem drużyny która od lat inwestuje w polskich kolarzy, pozostanie Adam Gawlik. Kolarz z Sosnowca ma za sobą dosyć dobry sezon, w którym triumfował w belgijskim klasyku Esplechin, zajął drugie miejsce we francuskich wyścigach: Grand Prix de Gamaches, Prix de Gommegnies.

Jednak to co najbardziej się liczy to starty w wyścigach UCI, w których Polak nie zawodził. Był 6. w klasyku Grand prix des Marbriers à Bellignies (1.2), gdzie triumfował Kevin Lacombe, który reprezentuje barwy kanadyjskiej ekipy ProContinental, SpiderTech-Planet Energy, 19. w Ronde Pévéloise-Grand Prix de Pont à Marcq (1.2) oraz 24. w Grand Prix de Pérenchies (1.2).

W przeszłości w drużynie ścigali się również Jakub Komar oraz Marcin Wolski. Miejmy nadzieję że spadek do DN3 nie umożliwi startów Gawlikowi w wyścigach UCI.