Johan Bruyneel został zawieszony na dwa miesiące przez Międzynarodową Unię Kolarskią (UCI) za noszenie przez zawodników Radioshack niedozwolonych koszulek na ostatnim etapie Tour de France 2010.

Bruyneel, dyrektorzy RadioShack oraz zawodnicy, wszyscy zostali ukarani za noszenie niedozwolonych koszulek na ostatnim etapie Tour de France w tym roku. Bruyneel zawieszony będzie od 1 lutego do 31 marca 2011 roku. Ponadto, musi zapłacić także grzywnę 10.000 franków szwajcarskich, dyrektorzy drużyny muszą zapłacić 5000 franków szwajcarskich każdy, a każdy z zawodników będzie musiał pożegnać się z 2500 franków szwajcarskich.

Zgodnie z oświadczeniem UCI, zespół dopuścił się naruszenia przepisów UCI, poprzez założenie nieautoryzowanych koszulek na ostatnim etapie. Zespół Lance’a Armstronga rozpoczął etap w czarnych strojach z reklamą Livestrong, zamiast powinni przywdziać zwykłe koszulki RadioShack. Ekipa nie powiadomiła także o tym zamiarze komisarzy wyścigu. W efekcie sędziowie zarządali zmiany koszulek.

Ponadto, Bruyneel miał podobno obrazić sędziów mówiąc: „By zostać komisarzem wyścigu nie trzeba mieć nic w mózgoczaszce, jedynie trzeba znać zasady i ślepo się ich trzymać!” Za te słowa Belg przeprosił, tłumacząc, że powiedział to pod wpływem emocji.

Ponadto UCI zawiesiła także Carlosa Baredo za zły wpływ na wizerunek kolarstwa. Baredo na szóstym etapie dopuścił się ataku na zawodnika Caisse d’Epargne, Rui Costa. Zawodnik ma być zawieszony w terminie od 1 stycznia do 28 lutego 2011 roku.

Przypomnijmy sobie bokserki pojedynek:


Galopente