Vincenzo Nibali wypowiedział się o starcie w Giro di Lombardia, gdzie będzie liderem zespołu Liquigas. Wyścig spadających liści jest żywym pomnikiem kolarstwa i jest jednym z najbardziej  prestiżowych imprez we Włoszech.

Nibali i zespół Liquigas z trzema Polakami w składzie na wyścig są bardzo zmotywowani do skorzystania z wielkiej formy zawodnika po jego zwycięstwie w Vuelta España.

“Jestem w najlepszej formie czy to fizycznie czy umysłowo“, Nibali powiedział

“W ostatnią sobotę, w Giro dell ‘Emilia, nadal cierpiałem odczuwając podróż z Australii, a moje nogi były nieco zablokowane. Teraz jestem w pełni sprawny i nie mogę prosić o więcej. Czuję się dobrze, jestem gotowy do walki i koncentruje się od początku do końca. Ciągle brakuje na moim koncie dużego wyścigu jednodniowego. Sobota może być właściwym dniem aby to zmienić“.

„To jest trudny wyścig, który nie pozwala na jakiekolwiek błędy,” kontynuował. “Przed końcówką będziemy pokonywali kilka podjazdów, które sprawdzą nasze nogi. Nie zabraknie kandydatów do wygranej, od Gilberta po Kolobneva, Evansa i Schlecka. Spodziewam się, że wielu zawodników będzie zmotywowanych aby wygrać, więc nie można lekceważyć nikogo.”

Nibali będzie wspierany przez swoich kolegów z zespołu Valerio Agnoliego, Mauro Finetto, Ivana Santaromitę, Sylwestera Szmyda, Maciej Bodnara, Macieja Paterskiego, jak również objawienie sezonu Peter Sagan, który nie jest w najlepszej formie po niedawno przebytej chorobie.