Tom Boonen wystartuje w niedzielę wyścigu Paryż-Tours, jednak Belgowi ciężko będzie powtórzyć drugie miejsce z ubiegłego sezonu, ponieważ dopiero co wrócił do ścigania po kontuzji.

Belgijski zawodnik wrócił na kolarskie trasy w zeszłym tygodniu, startując w Franco-Belge, po raz pierwszy od trzech miesięcy. Resztę wyścigów w obecnym sezonie, traktować będzie jako przygotowania do przyszłego sezonu.

“To było bardzo ciężkie doświadczenie, wrócić po 100 dniach bez wyścigów, więc nie dałem rady ukończyć Binche Tornoi Binche we wtorek” powiedział Boonen dla Cyclingnews.

Od startu w Franco-Belge, trzykrotny triumfator Paryż-Roubaix trenował w domu. “Miałem kilka dni odpoczynku, ale zrobiłem pięciogodzinny trening w środę oraz trzygodzinny wczoraj. W ubiegłym sezonie w Paryż-Tours byłem drugi, w tym roku jest zupełnie inaczej.”

Boonen miał stracony sezon przez kraksy podczas Tour of California i Tour de Suisse. Belg musiał odpuścić start w Tour de France i został zmuszony się operacji kolana w lipcu. Wszelkie nadzieje na odzyskanie formy na wrześniowe mistrzostwa świata zostały pogrzebane przez długą rehabilitację. Teraz skupia się na dobrym przygotowaniu do nadchodzącego roku.

Skład ekipy Quick-Step na Paryż-Tours: Tom Boonen, Chavanel Sylvain, Hovelijnck Kurt, Hulsmans Kevin, Nikolas Maes, Stauffem Andreas, Matteo Tosatto, Wouter Weylandt.