Taiji Nishitani (Aisan Racing Team) po finiszu z dużej grupy wygrał 4. etap Le Tour de Langkawi. Japończyk pokonał Michaela Matthewsa (Jayco-Skins) oraz Vidala Celisa (Footon-Servetto).

Bohaterami dzisiejszego etapu była dwójka kolarzy, Ali Fallanie (Malaysia National Team) i Silvere Ackermann (Vorarlberg-Corratec). Pierwszy z nich nie wytrzymał tempa jakie nadawał jego towarzysz z ucieczki i został w tyle za Szwajcarem, który prowadził wyścig. Niestety również Ackermann opadł z sił i został doścignięty przez peleton.

O zwycięstwie zadecydował sprint z peletonu, z którego najszybciej finiszował Taiji Nishitani. Pokonał on znajdującego się w znakomitej formie, dwukrotnego zwycięzcę etapowego, Michaela Matthewsa oraz Vidala Celisa.

Jestem bardzo szczęśliwy. Ten wyścig jest bardzo ważny, moi koledzy bardzo ciężko pracowali dla mnie” powiedział Nishitani. “Mamy przynajmniej jedną wygraną w tej edycji Tour de Langkawi, jest to bardzo ważny wyścig dla zespołu. Jestem naprawdę zadowolony”.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Tobias Erler (Tabriz Petrochemical Cycling Team), który ma pięciosekundową przewagę nad Davidem Pellem (Drapac Porsche Cycling) oraz siedmio nad Jay’em Thomsonem (South Africa National Team).

Bartosz Huzarski (ISD-Neri) przyjechał w peletonie na 88 pozycji, a w klasyfikacji generalnej zajmuje 103. miejsce ze stratą ponad 5 minut do lidera.