Waszyngton chciałby zorganizować etap Giro d’Italia. Byłby to pierwszy start wielkiego touru poza granicami Europy.
„Przez jakiś czas mieliśmy pomysł rozpoczęcia wyścigu w Ameryce. Ale teraz istnieje konkretne zainteresowanie ze strony miasta Waszyngton” – powiedział dyrektor Giro, Angelo Zomegnan.
Gdyby start został zorganizowany w Waszyngtonie, kolejne dwa lub trzy etapy także przebiegały wzdłuż wschodniego wybrzeża.
Jeszcze żaden z wielkich tourów nie rozpoczął się poza Europą. Głównym problemem są koszty, czas podróży (8 godzin) oraz różnica czasowa, wynosząca sześć godzin pomiędzy Nowym Jorkiem a Mediolanem.
Giro d’Italia poza granicami Włoch po raz pierwszy rozpoczęło się w 1965 roku w San Marino. W przyszłym roku rozpocznie się w Amsterdamie.



No chyba nie to by było bez sensu Giro d’Italia to chyba raczej Włochy no a jak już to Europa A nie Stany