Philippe GilbertBelg Philippe Gilbert (Silence-Lotto), po pokonaniu na ostatnich metrach Samuela Sancheza (Euskaltel) został zwycięzcą 103 edycji Giro di Lombardia.

Gilbert po zwycięstwach w Coppa Sabatini (8.10), Paris-Tours (11.10), Giro del Piemonte (15.10), zwyciężył Giro di Lombardia.

Tegoroczna “Lombardia” prowadziła z Varese do Como, a jej długość to 242 kilometry. Sobotnie ściganie rozpoczęło się od ataku czterech kolarzy, a byli to: Sergey Klimov (Katusha), Reinier Honig (Vacansoleil), Marco Velo (Quick Step) i Nicolas Roche (AG2R La Mondiale). Czwórka na 130 kilometrze miał przewagę siedmiu minut. Ale peleton napędzany przez zawodników Lampre oraz Silence-Lotto, zdołał dogonić śmiałków 45 kilometrów przed metą.

Kolejny atak zainicjował Johnny Hoogerland (Vacansoleil), do którego po chwili dojechali: Daniel Martin (Garmin), Matteo Carrara (Vacansoleil), Mauro Santambrogio (Lampre), Dries Devenyns (Quick Step) oraz Gustav Erik Larsson (Saxo Bank). Uciekinierzy 20 kilometrów przed metą mieli 46 sekund przewagi.

Podczas ostatniego podjazdu pod San Fermo Della Battaglia, dzięki pracy Damiano Cunego, trzykrotnego zwycięzcy Giro di Lombardia, ucieczka została skasowana i peleton jechał razem. Sytuacja była otwarta.

Wtedy to zaatakował Philippe Gilbert, za którym koło zdołał utrzymać jedynie Samuel Sanchez (Euskaltel). Dwójka nie wypracowała zbyt dużej przewagi, ale jak się okazało była ona wystarczająca, aby wygrać Lomardię.

Na końcowych metrach zaatakował Gilbert, Sanchez jeszcze próbował odeprzeć atak, ale ostatecznie Gilbert wygrał Giro di Lomabria 2009.

Triumfator ma mecie powiedział: “Umówiliśmy się z Sanchezem, że jedziemy na 100 % do końca, a o zwycięstwie zdecyduje finisz. Tak też się stało, w końcówce jechał tuż za mną, ale zdołałem wygrać. Jestem bardzo szczęśliwy, obecnie jestem bardzo silny, choć wielu ludzi mówiło że nie jestem w stanie wygrywać wielkich wyścigów. Udowodniłem im, że są w błędzie.”

Z trzech Polaków jadących w wyścigu, najlepiej spisał się Michał Gołaś plasując się na 52 pozycji. Sylwester Szmyd (Liquigas) był 80, a Bartosz Huzarski (ISD) zajął 90 miejsce.

Pełne wyniki znajdziesz > tutaj

Zobacz końcowe kilometry: