RadioJohan Bruyneel, szef zespołu Astana, stojący na czele protestu przeciwko zakazowi łączności radiowej na 10 oraz 13 etapie, nie zgadza się z decyzją UCI.

Petycję w tej sprawie podpisało 18 z 20 ekip startujących w “Wielkiej Pętli” poza Cofidisem i FdJ.

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) twierdzi, że decyzja zostanie podtrzymana. “Dziesiąty etap rozegrany zostanie bez jakiejkolwiek komunikacji pomiędzy zawodnikami a ich dyrektorami sportowymi” – oświadczyli sędziowie Touru.

Tour nie jest wyścigiem, w którym można eksperymentować. Myślę, że należałoby testować jazdę bez radia podczas treningów i mniej ważnych wyścigów” – mówi szef Astany Johan Bruyneel dla New York Times.

Rzecznik wyścig Christophe Marchadier twierdzi, że ostatnie Mistrzostwa Francji rozegrane były bez radia i nie było żadnych problemów – “Wracamy do dawnych czasów, kolarze będą musieli więcej myśleć i częściej rozmawiać ze sobą. Kolarze nie będą maszynami wykonującymi jedynie polecenia dyrektorów sportowych“.

Z zakazem nie zgadza się m.in. Jens Voigt – “Podczas Touru na trasie każdego etapu jest wielu kibiców, wypadki, kraksy, ciężarówki, czasem rozlany olej. Łączność z samochodem chroni nasze zdrowie. Równie dobrze możemy ogłosić dwa etapy bez kasków. Co Wy na to ? Albo dwa dni bez hamulców…