fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Zwycięstwem Andriya Kulika (Kolss) zakończył się drugi etap Bałtyk – Karkonosze Tour. Ukrainiec został nowym liderem wyścigu.

Drugi odcinek wyścigu 2.2 UCI pprowadził z Goleniowa do Chociwlu i liczył 165 km. Jedyną trudnością, która spotkała kolarzy był mocno wiejący wiatr.

Ciekawie zrobiło się już przed startem. Nieoczekiwanie peleton został zablokowany przez prywatne samochody, co zaowocowało strajkiem zawodników.

Po kilku kilometrach jazdy od peletonu odskoczył Robert Walther (Thuringen). Już po chwili jego przewaga przekroczyła minutę, a z biegiem czasu tylko rosła. W pewnym momencie wynosiła nawet 5 minut.

BMC

Pierwsza akcja została skasowana około 115 km przed metą, kiedy to peleton na rantach podzieliły grupy Astana i Domin Sport. Ich ofensywa jednak szybko się skończyła, co ponownie połączyło grupę zasadniczą. Skorzystał z tego Jonas Orset (Ryska Posten), który szybko zdobył minutę przewagi.

Kolejne kilometry przebiegały spokojnie, a Orset zwiększał przewagę, która 80 km przed metą wynosiła 8 minut. Peleton wykorzystał jednak swoją moc i opóźnienie wynikające z zatrzymania się uciekiniera przed zamykającym się przejazdem kolejowym, dochodząc odjazd na początku pierwszej rundy.

Na okrążeniach wielu zawodników próbowało odskoczyć, lecz peleton był zbyt mocny. Tym samym o wszystkim zdecydował finisz z dużej grupy, w którym najlepszy okazał się Andriy Kulik (Kolss), który na ostatnich metrach minął Pawła Franczaka (Hurom) i Grzegorza Stępniaka (Wibatech 7R Fuji). Ukrainiec został też nowym liderem wyścigu.

Pełne wyniki – tutaj.