Kolejna drużyna zaprezentowała swój skład na rozpoczynające się 4 maja Giro d’Italia. W szeregach ekipy Sky liderem będzie oczywiście Bradley Wiggins, któremu będą pomagać bardzo dobrzy i doświadczeni górale.
Już dawno było wiadomo, że Bradley Wiggins postanowił w tym roku powalczyć o zwycięstwo w Giro d’Italia. Po ubiegłorocznym sukcesie w Tour de France, teraz zmienił plan przygotowań do sezonu, aby forma przyszła na miesiąc maj. Występ podczas Giro del Trentino może nie rzucił na kolana, ale pokazał, że Wiggins czuje się z tygodnia na tydzień coraz lepiej. W ostatnich dniach zawodnik testował jeden z etapów wyścigu, ciężką czasówkę z Mori do Polsa. Będzie to 19 km odcinek, o średnim nachyleniu 5,7 %, który może być z jednym z kluczowych na tej imprezie.
Kierownictwo ekipy postanowiło, że Brytyjczykowi będą pomagać między innymi Kolumbijczycy Sergio Henao i Rigoberto Uran. Oba we wspaniały stylu pokonywali trasy Giro w 2012 roku, plasując się w TOP 10 klasyfikacji generalnej. Dodatkowo zajęli dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji dla najlepszych młodzieżowców tej imprezy. Sporym atutem w górach będzie także Włoch, Dario Cataldo. Były zawodnik Omega Pharma – Quick Step to doświadczony zawodnik, mający na swym koncie między innymi triumf etapowy na Vuelta a España.
„Tour de France, Paryż – Roubaix i Giro to dla mnie najpiękniejsze wyścigi, które zawsze chciałem wygrać. Od dziecka pasjonowałem się Giro d’Italia, a teraz mam szansę stać się częścią tego wyścigu. Mam nadzieję, że każdy kolarz z zespołu dołoży cegiełkę, abyśmy zaprezentowali się podobnie jak na ubiegłorocznym Tour de France. Nie mogę się już doczekać momentu, gdy staniemy na starcie.” mówi jeden z faworytów, Bradley Wiggins.
Skład Sky na Giro d’Italia:
Bradley Wiggins, Sergio Henao, Rigoberto Urán, Dario Cataldo, Christian Knees, Kanstantsin Siwcow, Xabier Zandio, Danny Pate, Salvatore Puccio.
Foto:bettiniphoto.net
Arek Waluga









ciężkie zadanie czeka pomagierów nieźle się namęczą żeby nie wyprzedzić wiggo 😉 co do czasówki to może ona mieć znaczenie o ile nie będzie bonifikat bo jak będą to niech wiggo przygotuje się na wysoką kadencję o ile chce utrzymać koło przy atakach, nie życzę mu powodzenia 😉
Proponuję żeby Henao,Uranowi i Cataldo zamontowano automatyczne hamulce uruchamiające się podczas jazdy pod górę to może Wiggins utrzyma im się na kole. Ja stawiam na Nibalego.
Oj, coś nie jest lubiany ten SKY… Przeze mnie również. Faktem jest, że anglicy od zawsze do swoich zwycięstw używali obcej siły roboczej. Lub też zbrojnej, jak w przypadku naszych pilotów z czasów II wojny. Szkoda mi tych kolumbijczyków, bo są traktowani jak wszyscy przedstawiciele państw trzeciego świata. Coś tam sobie moga ugrać w mniej znaczących wyścigach w czasie sezonu. Olimpiada też rządzi się innymi prawami. No ale jak trzeba podbudować angielską dumę, to na pomagierów. Takimi prawami rządzi się mocarstwowa polityka, nic tego nie zmieni, a reszcie świata pozostaje wyłącznie okazywanie dezaprobaty dla tego rodzaju zachowań. Obawiam się jednak, że przy takim składzie powalczyć z ekipą SKY będzie niezykle trudno. Trzymam kciuki za Majkę.