Lorenzo Finn w sezonie 2027 dołączy do pierwszej drużyny Red Bull – BORA – hansgrohe. 19-letni Włoch, który w tym roku wygrał Giro Next Gen i Tour de l’Avenir, w rozmowie z oficjalną stroną zespołu opowiedział o swojej drodze do zawodowego peletonu, planach na przyszłość i wyzwaniach, jakie czekają go na najwyższym poziomie.
Utalentowany Włoch nie zawsze wiązał swoją przyszłość z kolarstwem. Jako dziecko uprawiał piłkę nożną i tenis, ale w wieku 12 lat zaczął mieć problemy z kolanami. Właśnie wtedy spróbował jazdy na rowerze.
– Bardzo mi się to spodobało, więc pomyślałem: dlaczego nie spróbować nowego sportu? Byłem jeszcze młody. Początkowo nie byłem szczególnie dobry, ale wytrwałem i do dziś sprawia mi to przyjemność
– wspominał.
Przejście do WorldTouru jest zwieńczeniem dwóch sezonów spędzonych w młodzieżowej strukturze niemieckiej ekipy. Finn ma już na koncie mistrzostwo świata juniorów z 2024 roku oraz tytuł mistrza świata U23 wywalczony rok później. W sezonie 2026 potwierdził swój potencjał, zwyciężając w dwóch najważniejszych wyścigach etapowych dla młodzieżowców – Giro Next Gen i Tour de l’Avenir.
Włoch przyznał, że pozostanie na kolejny rok w kategorii U23 po zdobyciu mistrzostwa świata było świadomą decyzją. Wspólnie z trenerem uznał, że potrzebuje jeszcze poprawić się w wyścigach etapowych.
– Wyniki nie były najważniejsze dla mojego rozwoju. Liczyło się to, czy czułem, że robię postępy. I właśnie tak było
– wyjaśnił.
Dodał, że nadal ma sporo do poprawienia, ale osiągnął poziom, który pozwala mu z dużą pewnością siebie rozpocząć kolejny etap kariery.
– Teraz czuję się w 100 procentach gotowy na ten krok
– kontynuował.
Jednym z największych wyzwań będzie przystosowanie się do długości wyścigów zawodowego peletonu. Finn zwrócił uwagę, że w rywalizacji U23 dobrze radzi sobie na obecnych dystansach, ale najważniejsze wyścigi elity wymagają utrzymania wysokiego poziomu przez pięć, a nawet sześć godzin.
– Kiedy patrzę na długość monumentów i największych zawodowych wyścigów, wiem, że wciąż mam nad czym pracować. To będzie najważniejszy obszar mojego rozwoju
– przyznał.
Młody Włoch nie ukrywa, że marzy o zwycięstwie w Tour de France. Jako reprezentant Italii chciałby również pewnego dnia wystartować w Giro d’Italia, a najlepiej powalczyć w nim o zwycięstwo. W pierwszym sezonie w WorldTourze nie zamierza jednak stawiać sobie zbyt wygórowanych oczekiwań. Chciałby pojechać w Wielkim Tourze, a także wystartować w mistrzostwach świata, których trasa jego zdaniem dobrze odpowiada jego charakterystyce. Podkreślił, że na początku chce przede wszystkim poznać poziom rywalizacji i pomagać drużynie.
Finn wskazał również Mattię Cattaneo jako jednego z zawodników, od których chciałby się uczyć. Doświadczony Włoch musiał w młodości mierzyć się z dużymi oczekiwaniami po zwycięstwie w Giro d’Italia U23. Dla młodego kolarza ważna jest przede wszystkim umiejętność radzenia sobie z presją i zachowania odpowiedniego podejścia do własnych wyników. Możliwość trenowania i ścigania się u boku takich zawodników jak Remco Evenepoel czy Florian Lipowitz jest dla niego dużą inspiracją.







