Wraz z rozpoczęciem się Eneco Tour oraz Eneco Tour Women do mediów trafiły wypowiedzi kolarek, które były niezadowolone z nagród finansowych. Choć oba wyścigi mają tę samą kategorię, a większość etapów poprowadzona jest po dokładnie tych samych trasach, to istniała spora dysproporcja w nagrodach. Organizatorzy błyskawicznie zareagowali jednak na niezadowolone głosy i znaleźli środki na gratyfikacje dla pań.
Trwają wyścigi Eneco Tour (2.1) oraz Eneco Tour Women (2.1). Organizatorem obu holenderskich imprez jest ta sama spółka, która podjęła się ciekawego eksperymentu – panie i panowie jeżdżą każdego dnia po tych samych trasach, a w przypadku prologu oraz czasówki pokonują nawet ten sam dystans. Ba, w ramach otwierającej rywalizację próby była nawet próba puszczania na trasę pań i panów naprzemiennie, co ostatecznie zostało zablokowane przez UCI – finalnie stawkę mężczyzn i kobiet podzielono na 30-osobowe grupy, które ruszały na trasę na przemian. Choć istnieje zatem sporo podobieństw pomiędzy obiema imprezami, to jednak znalazły się spore różnice w kwestii nagród finansowych, na co narzekały gwiazdy kobiecego peletonu.

Protesty pań spotkały się jednak z szybką reakcją ze strony organizatorów, którzy znaleźli partnerów, z którymi udało im się wyrównać gratyfikację dla kolarek do poziomu, jaki otrzymują panowie. Oznacza to, że osoby odpowiedzialne za Eneco Tour musiały pozyskać dodatkowe 46 tysięcy euro, co jak widać im się udało.
Organizujemy wyścigi kobiet i mężczyzn razem i chcemy poświęcić im tyle samo uwagi. Taki sam wysiłek zasługuje na takie samo traktowanie. Dbamy o to, aby wszystkie zespoły otrzymały odpowiednie dofinansowanie na start, co nie jest powszechne we wszystkich wyścigach. Obejmuje to również nagrody pieniężne, które udało nam się wyrównać. Dobrze, że możemy to zrealizować wspólnie z Eneco już w tej edycji
— powiedziała dyrektor obu wyścigów, Roxane Knetemann.
To jest decyzja wielkiej klasy. Jestem bardzo szczęśliwa, że nasz głos został pozytywnie odebrany, a zmiany natychmiast wdrożone. To pokazuje, że Eneco Tour naprawdę traktuje kobiety jako tak samo ważne jak mężczyzn
— zareagowała gwiazda kobiecego wyścigu Charlotte Kool.










Powinno się raz na zawsze zrezygnować w sporcie z podziału na mężczyzn i kobiety. Wtedy była by jedna i ta sama nagroda dla wszystkich.
A tak to ktoś może powiedzieć że kobiety są uprzywilejowane, ponieważ maja taka sama nagrodę a jadą krótsze etapy.