Fot.: Real Federación Española de Ciclismo

Benjamín Noval (Hiszpania) został złotym medalistą mistrzostw Europy w jeździe indywidualnej na czas juniorów. Tegoroczny czempionat rozgrywany jest w Lublanie. Hiszpan minimalnie pokonał Malthe Risbjerga (Dania). Warto przypomnieć, że niedawno Noval został podwójnym mistrzem świata juniorów z Montrealu. 

Po juniorkach do rywalizacji o złoty medal tegorocznych mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym przystąpili juniorzy. Panowie również mieli do pokonania 22,1 km, a na trasie znalazł się podjazd Možjanca (2,1 km ; 10%). Na liście startowej mieliśmy trzech reprezentantów Polski, a byli to Maksymilian Matyasik, Mateusz Błaszak oraz Mikołaj Legieć.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 10:10, a jako pierwszy na trasę ruszał Riccardo Haisu Lonut (Rumunia). Już o godzinie 10:21 na starcie pojawił się Maksymilian Matyasik. Reprezentant Polski po swoim przejeździe był na prowadzeniu, a jego czas wynosił 31 minut i 10 sekund. Niestety dość szybko rezultat Polaka pobił Sander Willems (Belgia), który wyprzedził Matyasika o blisko 2 sekundy. Jeszcze lepiej z trasą środowej czasówki poradził sobie Maks Olenik (Słowenia). Reprezentant Słowenii pojechał lepiej od Belga o 17,5 sekundy. Na trasie byli już Mateusz Błaszak i Mikołaj Legieć, którzy startowali kolejno o godzinie 10:52 i 10:59.

Na 2. miejsce po swoim przejeździe wskoczył Kristian Haugetun (Norwegia). Do mety zbliżał się jednak Elias Wändel (Szwecja), który ostatecznie pobił czas Olenika o prawie 10 sekund. Mieliśmy zatem nowego lidera. Szwed nie zasiadał na fotelu lidera zbyt długo, ponieważ szybko w tym miejscu zmienił go Jop van den Biggelaar (Holandia). Od tej pory najlepszy czas wynosił 30 minut i 15 sekund. Na mecie pojawił się Mateusz Błaszak, który „wykręcił” czas 33 minuty i 12 sekund.

Zdecydowanie lepiej od Błaszaka ze środową czasówką poradził sobie Mikołaj Legieć, który wskoczył na 5. miejsce, tracąc do prowadzącego Holendra 51,5 sekundy. Na pierwszym punkcie kontrolnym zdecydowanie prowadził Benjamín Noval (Hiszpania).

Czwarty po swoim przejeździe był Timotej Michalík (Słowacja), ale jeszcze lepiej poradził sobie Vanja Kuntarič Žibert (Słowenia), który wskoczył na 2. lokatę. Słoweniec stracił do Holendra blisko 4 sekundy.

Na drugim punkcie kontrolnym również prowadził Noval, który miał tam 10 sekund przewagi nad Duńczykiem (Malthe Risbjerg). Podium zamykał Vic De Smet (Belgia). Niezły czas na mecie „wykręcił” Niklas Wiesmayr (Austria), lecz znakomicie pojechał Antoine Salamin (Szwajcaria), który został nowym liderem. Szwajcar wyprzedził Holendra o 18,5 sekundy. Wkrótce linię mety przeciął Julius Birkedal (Dania). Duńczyk był drugi i tracił do Salamina nieco ponad 12 sekund.

Na drugim miejscu Duńczyka zmienił Patrik Pezzo Rosola (Włochy). Reprezentant Włoch pojechał blisko 5 sekund gorzej od Salamina. Wszystko zmieniało się, jak w kalejdoskopie, bo na metę wpadł Malthe Risbjerg i został nowym liderem środowej czasówki – z czasem 29 minut i 47 sekund. Duńczyk miał już medal, bo czekaliśmy już tylko na dwóch zawodników. 7,5 sekundy gorzej od Duńczyka pojechał Vic De Smet, ale pozwoliło mu to na zdobycie medalu. Do mety zbliżał się Benjamín Noval, który był faworytem do złota, ale czas na zegarze uciekał bardzo szybko. Ostatecznie Hiszpanowi udało się obronić przed Duńczykiem i to właśnie on sięgnął po złoty krążek. Jego czas wyniósł 29:46.98, natomiast Duńczyk miał rezultat 29:47.01. Jak widać różnica była minimalna!

Finalnie po złoto sięgnął Benjamín Noval (Hiszpania). Srebro zdobył Malthe Risbjerg (Dania), a brązowy krążek wywalczył Vic De Smet (Belgia). Najlepiej z Polaków pojechał Mikołaj Legieć, który uplasował się na 14. miejscu.

Fot.: UEC

Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026:

Poprzedni artykułLublana 2026: Alejandra Neira ze złotem w jeździe indywidualnej na czas juniorek
Następny artykułLublana 2026: Nienke Vinke najlepsza na czas wśród orliczek
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze