fot. Tour de Romandie

W poniedziałek ruszyła prawdziwa fala ogłoszeń składów na 81. edycję Vuelta a España. Swoje zestawienia potwierdziły w ostatnim czasie XDS Astana Team, Team Jayco AlUla, Team Picnic PostNL, Lotto Intermarché, Cofidis, Burgos Burpellet BH oraz Equipo Kern Pharma.

Już w sobotę na ulicach Monako zainaugurowana zostanie 81. edycja Vuelta a España. Na starcie hiszpańskiej trzytygodniówki zobaczymy w sumie 23 zespoły, a w poniedziałek niemała część z nich zdecydowała się potwierdzić swoje oficjalne składy na tę imprezę. Oto krótki przegląd tego, kogo zobaczymy podczas ostatniego z tegorocznych wielkich tourów.

Bardzo solidny skład na 81. Vuelta a España powołała XDS Astana Team. Znajdziemy w nim przede wszystkim dobrych górali, co nie może dziwić w przypadku trudnej trasy tegorocznej edycji hiszpańskiej etapówki. Z podjazdami zmierzą się m.in. Lorenzo Fortunato, Cristián Rodríguez i Harold Tejada, zaś nieco prostsze finisze mogą być domeną takich kolarzy jak Yevgeniy Fedorov, Henok Mulubrhan czy Victor Langellotti.

Na etapy, szczególnie te trudniejsze, zapolować spróbuje także Team Jayco AlUla. Tu w trudnym terenie szaleć powinni przede wszystkim Finlay Pickering, Paul Double i Koen Bouwman.

Etapowych triumfów szukać będzie także Team Picnic PostNL, choć nie ma co ukrywać, że podobnie jak to miało miejsce w poprzednich wyścigach sezonu 2026, tak i tutaj skład nie jest imponujący. Czarnym koniem może być Juan Guillermo Martinez bądź Mattia Gaffuri.

Ciekawie wygląda skład Lotto Intermarché. Debiut w wielkim tourze zanotuje 20-letni Jarno Widar, czyli gwiazda młodzieżowych wyścigów z ostatnich lat, zaś w nieco prostszym terenie stosunkowo krótką listę sprinterów mogą wykorzystać na swoją korzyść dynamiczny Vito Braet oraz specjalizujący się w płaskich końcówkach Steffen De Schuyteneer.

Sprintera do boju posyła także Cofidis, a będzie nim mający już w swoim dorobku starty w czterech ostatnich edycjach Vuelta a España, doświadczony Bryan Coquard. W górach francuski zespół będzie liczył przede wszystkim na Emanuela Buchmanna.

Dzielnie przed własną publicznością zaprezentować spróbują się kolarze Burgos Burpellet BH. Doświadczeni Jesús Herrada i José Manuel Díaz powinni powalczyć w trudniejszym terenie, na pagórkach szaleć spróbuje Sergio Geovani Chumil, zaś na sprinterskie pojedynki czekać powinien młody Meksykanin César Macías.

Swój skład potwierdziła już także druga z hiszpańskich grup, która wystąpi z dziką kartą, czyli Equipo Kern Pharma. Najbardziej znanym nazwiskiem w tym zestawieniu jest bez wątpienia Iván Ramiro Sosa, ale swoją obecność potencjalnie mogą zaznaczyć także tacy kolarze jak Iván Cobo, Urko Berrade czy Mats Wenzel.

Poprzedni artykułPaul Seixas: „W przyszłym roku będę ścigał się w barwach Decathlon CMA CGM Team”
Następny artykułRenewi Tour 2026: Kamil Gradek wraca do ścigania
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze