Guillaume Martin od przyszłego sezonu będzie zawodnikiem Lotto-Intermarché. 33-letni Francuz podpisał z belgijskim zespołem roczny kontrakt, wracając tym samym do ekipy, w której spędził pierwsze lata swojej zawodowej kariery.
Martin reprezentował barwy Wanty-Groupe Gobert w latach 2016-2019. Później przez pięć sezonów jeździł w Cofidis, a następnie przez dwa lata był zawodnikiem Groupama-FDJ United. Jak przyznaje, kiedy wiosną rozpoczął poszukiwania nowego zespołu, powrót do belgijskiego środowiska był jego pierwszym wyborem.
– Powrót do belgijskiego zespołu był moim pierwszym wyborem. Mam same dobre wspomnienia z czterech lat spędzonych w Wanty-Groupe Gobert. Znamy się z Jean-François Bourlartem od tamtego czasu i przez cały okres pozostawaliśmy w kontakcie. Kiedy wiedziałem, że muszę poszukać nowej drużyny, od razu do niego zadzwoniłem. Oczywiście od 2019 roku wiele się zmieniło, ale jednocześnie nie wchodzę w zupełnie nieznane środowisko. Bardzo się cieszę, że wracam
– powiedział Martin.
Francuz liczy, że w Lotto-Intermarché będzie w stanie ponownie zaprezentować swój najlepszy poziom. Jego niedawne 11. miejsce w klasyfikacji generalnej Vuelta a España dało mu dodatkową pewność przed rozpoczęciem kolejnego sezonu.
Przez ostatnie dwa lata mogłem trochę pozostawać poza radarem. Wciąż wierzę, że stać mnie na walkę o miejsce w czołowej dziesiątce Wielkiego Touru. Jedenaste miejsce w ostatniej Vuelcie tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu. WorldTour wciąż jest moim środowiskiem i czuję, że mam tam jeszcze coś do osiągnięcia
– stwierdził 33-latek.
Martin ma również konkretne marzenie związane z Wielkimi Tourami. Giro d’Italia jest jedynym z trzech wyścigów tej rangi, w którym nie zdołał jeszcze znaleźć się w pierwszej dziesiątce. Nie ukrywa jednak, że w jego planach pozostaje również Tour de France.
W Lotto-Intermarché Francuz ma pełnić podwójną rolę. Z jednej strony otrzyma możliwość walki o własne wyniki, z drugiej ma dzielić się doświadczeniem z młodymi zawodnikami zespołu i pełnić funkcję kapitana.
– W niektórych wyścigach będę miał możliwość realizowania własnych ambicji, a jednocześnie chcę dzielić się swoim doświadczeniem i być mentorem dla młodych talentów w zespole. To połączenie bardzo mi odpowiada
– wyjaśnił Martin.
Zadowolenia z ponownej współpracy nie kryje również Jean-François Bourlart. CEO Lotto-Intermarché podkreśla, że Martin przez lata zdobył ogromne doświadczenie na najwyższym poziomie, które może być bardzo wartościowe dla młodego składu belgijskiej ekipy. Jednocześnie zespół nie zamierza traktować go wyłącznie jako mentora.
– Guillaume pokazał podczas ostatniej Vuelty, że wciąż może prezentować bardzo wysoki poziom. Chcemy dać mu swobodę w walce o własne wyniki, jednocześnie licząc na jego pomoc w prowadzeniu naszych młodych zawodników, zarówno na rowerze, jak i poza nim. To połączenie czyni go dla nas bardzo wartościowym wzmocnieniem
– powiedział Bourlart.
Welcome home, Guillaume Martin 🙌
The French climber brings wealth of experience to mentor the young talents of Lotto-Intermarché, as well as strong ambitions as recently showed with 11th place in La Vuelta.
🔗 https://t.co/RNadOGRhqK pic.twitter.com/oQsFm3jlqT
— Lotto-Intermarché (@LottoIntermarch) September 17, 2026









