Jedną z największych gwiazd 83. edycji Tour de Pologne jest bez wątpienia Paul Magnier. Sprinter Soudal Quick-Step dwukrotnie zajmował 2. miejsce na finiszach w Koszalinie i Szczecinie, a jego pogromcą za każdym razem był Jonathan Milan. Mimo to Francuz nie pała żądzą rewanżu na Włochu, a po prostu myśli o wygrywaniu jako takim.
Trwa 3. etap 83. Tour de Pologne, który w przypadku sprinterów jest niejako ich ostatnią szansą w tym wyścigu. Po 193-kilometrowym odcinku z Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry spodziewany jest finisz z dużego peletonu, a jednym z jego głównych faworytów będzie Paul Magnier. Zawodnik Soudal Quick-Step, który przed rokiem wygrywał w Cieszynie, dotychczas dwukrotnie musiał uznawać wyższość Jonathana Milana. Czy 22-letniemu Francuzowi uda się odwrócić kartę podczas dzisiejszych zmagać i sięgnąć po zwycięstwo?
Na dwóch dotychczasowych etapach byłem naprawdę blisko wygranej, więc mam nadzieję, że teraz uda się wywalczyć choć tą jedną. Przed nami ostatnia szansa, Jonathan Milan jest naprawdę mocny, ale jako zespół nie mamy zamiaru się poddawać – wręcz przeciwnie, jesteśmy skupieni na tym, by wykonać swoją pracę jak najlepiej. Widzimy co robimy dobrze i na tym opieramy swój optymizm przed dzisiejszym etapem
— opowiadał tuż przed startem 3. etapu 83. Tour de Pologne faworyzowany Paul Magnier.
Rozmawiając już sam na sam z 22-letnim Francuzem postanowiłem dopytać go, czy po tym jak ten ścigał się z Jonathanem Milanem wcześniej już podczas m.in. Tirreno-Adriatico i Giro d’Italia, a w tym drugim kilkukrotnie pokonując go przed jego własną publicznością, wytworzyło się coś takiego jak pewna rywalizacja między nimi. Czy istnieje pewna żądza rewanżu za poprzednie 2 dni, czy też jednak to bardziej kwestia tego by wygrywać, niezależnie od tego kto jest rywalem?
Można powiedzieć, że do trzech razy sztuka. Myślę o tym, by dziś wygrać, ale w sensie głodu wygrywania, nie czegoś, co nazywa pan rewanżem. Faktem jest, że to właśnie Jonathan Milan jest tu moim najsilniejszym rywalem i musimy znaleźć jakiś sposób, żeby go pokonać, ale nie ma między nami złej krwi ani niczego takiego, to po prostu sportowa rywalizacja. Jako zespół skupiamy się na tym, by dobrze przejechać ostatnie kilometry, właściwie wchodzić w zakręty i rozpocząć sprint w idealnym momencie. Jest nowy dzień, mamy nowy plan, świeże głowy i po prostu chcemy cieszyć się tym wyścigiem
— jasno odpowiedział Paul Magnier.
Choć Francuz ma dopiero 22 lata, to już dziś śmiało można go nazwać gwiazdą światowego peletonu. 30 zwycięstw UCI, w tym 21 odniesionych w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a wśród nich 3 etapy i klasyfikacja punktowa Giro d’Italia, 5 etapów Tour of Guangxi czy odcinek Tour de Pologne wygrany przed rokiem w Cieszynie czynią Paula Magniera bardzo rozpoznawalnym zawodnikiem. Jako Polacy mamy tą przyjemność, że możemy młodego sprintera z Soudal Quick-Step rozkrocznie oglądać podczas Tour de Pologne – to już jego 3. start tutaj. Jak się podoba Francuzowi na naszych szosach, na tym wyścigu?
Przede wszystkim tutejsi fani kolarstwa są naprawdę fantastyczni. Jestem na Tour de Pologne już 3. raz i cały czas bardzo doceniam, jak wiele osób pojawia się przy trasie. Ściganie się w takich warunkach jest naprawdę przyjemne
— zakończył Paul Magnier.
3. etap 83. Tour de Pologne już trwa, a transmisja telewizyjna dostępna jest za pośrednictwem Eurosportu 1 oraz TVP Sport, a także platform streamingowych HBO Max / Player i sport.tvp.pl. Kolarze są spodziewani na mecie w Zielonej Górze mniej więcej o 16:15-16:30.
W Gorzowie Wielkopolskim rozmawiał Jakub Jarosz.
Wszystko o 83. edycji Tour de Pologne:
- Zapowiedź wyścigu
- Relacja z 2. etapu
- Zapowiedź 3. etapu
- Program transmisji telewizyjnych
- Oficjalna lista startowa
- Przewodnik po klasyfikacjach wyścigu
- Wszystkie artykuły









