Foto: Team Visma | Lease a Bike

Marianne Vos (Visma | Lease a Bike) wygrała ostatni etap Volta a Catalunya Femenina 2026. Doświadczona Holenderka okazała się najszybszą kolarką na finiszu w Barcelonie. Drugie miejsce zajęła jej koleżanka z drużyny Nienke Veenhoven (Visma | Lease a Bike), a jako trzecia kreskę przecięła Nicole Steigenga (AG Insurance-Soudal). Triumf w klasyfikacji generalnej powędrował w stronę Pauli Blasi (UAE Team ADQ).

Organizatorzy przygotowali ciekawą, choć niezapowiadającą szczególnych różnic trasę na ostatni etap zmagań w Katalonii. Trzeci odcinek wyścigu liczy 111,4 kilometry po, jak to w Hiszpanii bywa, bardzo nieregularnym terenie. Co ciekawe, jedynym kategoryzowanym podjazdem jest Coll de Parpers (3,1 km; 4,7%, kat. 3), jednak znajduje się on na samym początku rywalizacji. Następnie peleton skieruje się w stronę Barcelony po wznoszącym się terenie, pełnym drobnych pagórków i krótszych podjazdów. Ostatnia „tercja” dzisiejszych zmagań to przejazd po płaskim na metę, a po drodzę znajduje się lotna premia w Molins de Rei. Finisz dzisiejszego etapu zlokalizowany jest na drobnym wzniesieniu, co premiuje dynamiczne zawodniczki.

Zawodniczki wystartowały około 11:05. Coll de Parpers (3,1 km; 4,7%, kat. 3) nie spowodowało jednak wielkiego poruszenia w peletonie, a na szczyt jako pierwsza wjechała Paula Blasi (UAE Team ADQ), która przypieczętowała triumf w klasyfikacji górskiej. Na pierwsze ataki trzeba było czekać aż na 68 kilometrów przed metą, kiedy do przodu pomknęła Oda Aune Gissinger (Hitec Products-Fluid Control). Do Norweżki szybko dołączyły: Natalie Revelo (WCC Team), Isabella Bertold (E.C. Mataró Skoda-Mogadealer) i Paula Ostiz (Movistar).

Harcowniczki wypracowały sobie około dwóch minut przewagi. W gruncie rzeczy, taki stan utrzymywał się aż do momentu gdy do mety było 50 kilometrów do mety, albowiem wtedy za pracę w peletonie odpowiadały kolarki Visma | Lease a Bike. Następnie dołączyły do nich zawodniczki FDJ United-Suez i przewaga zaczęła momentalnie spadać. Na 30 kilometrów przed metą była to już tylko minuta, a z czołówki odpadła Isabella Bertold (E.C. Mataró Skoda-Mogadealer).

Na 20 kilometrów przed metą z marzeniami o zwycięstwie pożegnała się Natalie Revelo (WCC Team), a na lotnej premii w Molins de Rei wygrała Paula Ostiz (Movistar). Niemniej jednak, przewaga Ostiz i Gissinger wciąż wynosiła około minuty, co dalej dawało szanse tym zawodniczkom. Niemniej jednak, dystans do peletonu zmniejszał się z każdym kilometrem.

Uciekinierki skapitulowały dopiero na około 4 kilometry przed metą. Wtedy wszystko było już jasne, że rywalizację rozstrzygnie sprinterski finisz. Swój pociąg ustawiły zarówno Cofidis, jak i Visma | Lease a Bike. Jako pierwsza wystartowała liderka drugiej ze wspomnianych drużyn, czyli Marianne Vos. Holenderka była wyraźnie najlepszą zawodniczką na finiszu i to ona została triumfatorką ostatniego etapu. Drugie miejsce zajęła zawodniczka, która ją rozprowadzała, czyli Nienke Veenhoven (Visma | Lease a Bike). Etapowe podium uzupełniła Nicole Steigenga (AG Insurance-Soudal). Triumfatorką klasyfikacji generalnej została Paula Blasi (UAE Team ADQ).

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour de Suisse Women 2026: Dominacja Marlen Reusser, podium Katarzyny Niewiadomej!
Następny artykułTour Szlakiem Mazurskich Twierdz 2026: Etap dla Steiningera, Ärm przed Pawlakiem w generalce
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jaaa
Jaaa

Żenada, płaczącą po kazdym etapie kasią się zachwycają, a jak Karolina Perekitko skonczyła na 7 w generalce to ani słowa…