Wydawało się, że Florian Vermeersch to jeden z pewniaków do oficjalnego składu UAE Team Emirates-XRG na Tour de France 2026, ale belgijski zawodnik przyznał w jednej z ostatnich wypowiedzi, że ostateczny wybór ekipy nie jest jeszcze przesądzony. Czy Florian ma się czego obawiać? On sam twierdzi, że zrobił już wszystko, co w jego mocy, aby znaleźć się w finałowym składzie na francuski wyścig.
27-latek ściga się obecnie na trasie Baloise Belgium Tour i to właśnie z tej okazji porozmawiał z mediami, na różne tematy. WielerFlits donosi nam o tym, że Florian Vermeersch nie jest jeszcze pewny swego udziału w Tour de France 2026, co może być dość zaskakującą informacją, ponieważ od dłuższego czasu mówi się o tym, że Belg znajdzie się w składzie UAE Team Emirates-XRG na najważniejszy wyścig w męskim kalendarzu. Jak będzie w praktyce? Są na to spore szanse, ale jak widać, w tym wszystkim cały czas pozostaje nutka tajemniczości.
W tym roku nie jest to jeszcze w 100% pewne [udział w Tour de France – przyp. red.]. Z drugiej strony mój sezon nie zależy od miejsca w Tourze, wręcz przeciwnie. To nie znaczy, że nie mam na to ochoty, ale zobaczymy w najbliższych tygodniach. Wielki Tour to coś, co naprawdę lubię robić i z czego zawsze wychodzę lepszy, więc wkraczając w jesień i przyszły rok, na pewno by to nie zaszkodziło. Nie będę jednak teraz niczego deklarował i nie mogę jeszcze niczego definitywnie powiedzieć. Czy nadal muszę coś udowadniać? Nie sądzę. Zespół wie, co we mnie drzemie i myślę, że taki wybór nie jest kwestią jednego tygodnia
– powiedział Florian Vermeersch.
Tour de France 2026 startuje już 4 lipca, więc do ogłoszenia oficjalnych składów poszczególnych ekip pozostało niewiele czasu. Na ten moment musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać, jak będzie się prezentować ostateczna kadra UAE Team Emirates-XRG na ten wyścig.








