fot. Itzulia Basque Country

Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) odniosła kolejne zwycięstwo na Itzulia Women. Do wygranej na 2. etapie Polka dołożyła triumf na 3., finałowym odcinku! Włodarczyk awansowała jeszcze na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej, którą wygrała Mischa Bredewold (Team SD Worx-Protime).

Wczorajszy etap Itzulia Women był dużym wydarzeniem dla polskiego kolarstwa. Dominika Włodarczyk sięgnęła po największy sukces w karierze, wygrywając drugi odcinek. Jeszcze bardziej czekaliśmy, więc na ostatni etap. Szczególnie, że Polka w klasyfikacji generalnej awansowała na 6. miejsce. Trasa finałowego akcentu wyścigu prowadziła dookoła San Sebastian. Do pokonania było ponad 131 kilometrów z trzema premiami górskimi – Jaizkibel (2. kategoria), Gurutze (3. kategoria) i Mendizorrotz (3. kategoria). Ostatni z podjazdów zakończył się około 10 kilometrów przed finiszem.

 

 

 

 

 

 

 

 

Etap był dość nietypowy, gdyż nie uformowała się ucieczka dnia. Niektóre zawodniczki próbowały odjechać od peletonu, ale bezskutecznie. Uciec starały się m.in. Noemie Abgrall (Ma Petite Entreprise), Mara Roldan (Team Picnic PostNL) czy Caroline Andersson (Liv AlUla Jayco).

O punkty na pierwszej górskiej premii na Jaizkibel walczyły więc zawodniczki z peletonu. Jako pierwsza na szczyt wjechała Yara Kasteliijn. Zawodniczka Fenix-Premier Tech już miała dużą przewagę w klasyfikacji górskiej, a wówczas zapewniła sobie końcowy triumf. Premię na Gurutze wygrała Lea Curinier (FDJ United-Suez).

Podczas pierwszego przejazdu przez linię mety zawodniczki walczyły o bonusowe sekundy. Trzecia finiszowała Dominika Włodarczyk, która zdobyła sekundę bonifikaty. Przed Polką na premii uplasowały się Liane Lippert (Movistar Team) i Mischa Bredewold (Team SD Worx-Protime).

Mischa Bredewold powiększyła jeszcze przewagę w klasyfikacji generalnej po zwycięstwie na drugiej lotnej premii. Holenderka wyprzedziła tam Lippert i Usoę Ostolazę (Laboral Kutxa – Fundacion Euskadi). Na 25 kilometrów przed metą na atak zdecydowała się Nina Buijsman (Human Powered Health). Przed ostatnim podjazdem wyścigu peleton mocno przyspieszył i w szybkim tempie dogonił Holenderkę.

W wyniku mocnego tempa pod wspinaczki doszło do dużej redukcji w głównej grupie. Odpadła nawet liderka Mischa Bredewold. W czołówce pozostało zaledwie 7 zawodniczek. W tym zacnym gronie znalazła się także Dominika Włodarczyk. Jechały także: wiceliderka klasyfikacji Yara Kastelijn, Juliette Berthet, Evita Muzic, Lauren Dickson (wszystkie trzy FDJ United-SUEZ), Antonia Niedermaier (Canyon//SRAM zondacrypto) i Usoa Ostolaza.

Na szczycie Mischa Bredewold miała już pół minuty straty, więc traciła koszulkę liderki. Na zjeździe Holenderka odrabiała stratę. Na ostatnim kilometrze razem z dwiema zawodniczkami Lidl-Trek – Riejanne Markus i Ricardą Bauernfeind dojechała do czołówki. W tej nie było skutecznych ataków.

Na finiszu znów znakomita była Dominika Włodarczyk. Polka tym razem wyprzedziła znacznie więcej rywalek niż wczoraj. Dzień po dniu sięgnęła po kolejne wspaniałe zwycięstwo. W sobotę nasza zawodniczka miała najlepszy dzień w karierze. Teraz może mówić o dwóch najlepszych dniach. Na mecie finałowego etapu wyprzedziła dwie rywalki z FDJ United-SUEZ – Evitę Muzic i Lauren Dickson.

Dodatkowo, dzięki bonifikacie Dominika Włodarczyk awansowała z 6. na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Mischa Bredewold po pięknej i szaleńczej pogoni była dzisiaj 6. Utrzymała więc prowadzenie w łącznym rankingu. Wyprzedziła o 21 sekund Yarę Kastelijn i Lauren Dickson, która awansowała na podium po wywalczeniu bonifikaty za zajęcie 3. pozycji na etapie. Włodarczyk straciła ostatecznie 24 sekundy, więc do drugiego miejsca zabrakło jej jedynie trzech sekund.

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułLaurenz Rex walczy o powrót do zdrowia po operacji kolana: „To piekło”
Następny artykułMedia: UAE Team Emirates-XRG sięgnie po włoskiego zawodnika
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Sebastian
Sebastian

Brawo Dominka, zwycięstwa dadzą Ci jeszcze więcej wiary…a postawa drużyny FDJ to pokaz poziomu taktycznego kobiecego kolarstwa…trzy zawodniczki w ucieczce, szansa na zwycięstwo w wyścigu i żadna nie chce pracować…dobrze, że Dominika pokazała im jak się to kończy.

Marek
Marek

W oficjalnej klasyfikacji generalnej Dominika jest 9 z 44 sekundami straty. Dostała jakąś karę? Wiadomo coś na ten temat?

Jacek
Jacek

Brawo, brawo, Dominika!

Tajfun
Tajfun

Jaki zespół taki wynik, brawo!

Kanapka
Kanapka

Ależ forma, brawo

Kamil
Kamil

@Marek dostała karę za wzięcie bidonu już w niedozwolonej strefie.

Kanapka
Kanapka

@Marek, tak 20s za pobranie bidonu w strefie niedozwolonej

Antek
Antek

Yay!

Mikołaj
Mikołaj

Brawo oby tak dalej