Temat ewentualnego występu Paula Seixasa (Decathlon CMA CGM Team) w tegorocznej edycji Tour de France budzi obecnie ogromne emocje. Niedawno dyrektor Touru – Christian Prudhomme – ogłosił publicznie, iż bardzo życzyłby sobie obecności młodego Francuza podczas tegorocznego wyścigu, a teraz do całej sprawy odniósł się drużynowy kolega Paula Seixasa – Daan Hoole.
Forma Paula Seixasa robi wrażenie, nie tylko na jego drużynie i kibicach, ale też na jego największych rywalach w peletonie. Trudno się zatem dziwić, że wiele osób widziałoby go na starcie Tour de France 2026, choć niektórzy uważają też, że idealnym wyborem byłaby dla niego hiszpańska Vuelta. Na który wariant zdecyduje się młody Francuz? Tego jeszcze nie wiemy, gdyż decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w ciągu kilku najbliższych tygodni.
W podcaście In de Waaier całą sytuację skomentował Daan Hoole, a więc kolega Paula Seixasa z zespołu. Początkowo Holender miał być jednym z ważniejszych pomocników dla swojego rodaka, Olava Kooija, ale ten świetny sprinter nie zainaugurował jeszcze sezonu 2026. Wszystkiemu winny uporczywy wirus. Na ten moment nie wiadomo nawet, czy Kooij pojedzie w ogóle na Tour de France, a jeśli nawet tak się stanie, to w jakiej będzie tam formie. W związku z niesamowitą formą Paula Seixasa, cele drużyny Decathlon CMA CGM Team na francuski wyścig mogą ulec gwałtownej zmianie.
Myślę, że byłoby bardzo miło pojechać na Tour z takim zawodnikiem [z Paulem Seixasem – przyp. red.]. Nie chodzi o to, że może pojechać na Tour bez presji, ponieważ jeździł już tak dobrze, ale jeśli najpierw dobrze poradzi sobie na Vuelcie, nie będzie się już mógł ukrywać na przyszłorocznym Tourze. Teraz nadal można powiedzieć, że to jego pierwszy duży tour i będzie to odkrywać
– uważa Daan Hoole.
Czy jeśli Decathlon CMA CGM Team zdecyduje się na debiut Paula Seixasa na trasie Tour de France 2026, Daan Hoole nadal będzie mógł liczyć na miejsce w składzie na francuską imprezę? Holender nie jest, co do tego przekonany, ale zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromnym potencjałem dysponuje młody Francuz.
Myślę, że wybór stał się teraz trochę niepewny, bo będą potrzebować ludzi do prawdziwych wspinaczek. Normalnie zawsze nalegałem, aby pojechać z Olavem [Kooijem – przyp. red.], ale myślę, że dzięki drużynowej jeździe na czas i innym cechom, które posiadam, mogę być przydatny również dla Paula
– zakończył Holender.
Teraz pozostaje nam czekać, jak będzie się prezentować oficjalna kadra Decathlon CMA CGM Team na Tour de France 2026. Czy znajdzie się w niej miejsce zarówno dla młodego Francuza, jak i utalentowanego Holendra? Przekonamy się niebawem.









