fot. Ville de Roubaix

Monsieur Paris-Roubaix – od czwartku to właśnie tak tytułować będzie można Rogera De Vlaemincka. 4-krotny zwycięzca Piekła Północy został uhonorowany przez jego organizatorów, a w Orchies stanęła tablica upamiętniająca sukcesy 78-letniego Belga.

Roger De Vlaeminck, jeden z dwóch kolarzy w historii, którym udało się aż 4-krotnie wygrać Paryż-Roubaix, został uhonorowany przez organizatorów tego wyścigu tytułem „Monsieur Paris-Roubaix”. 78-letni Belg wziął udział w uroczystości, która miała miejsce w Orchies, gdzie odsłonięto także tablicę pamiątkową związaną z występami legendarnego zawodnika w Piekle Północy. To nie było zresztą jedyne upamiętnienie słynnego kolarza w ostatnich dniach, albowiem Roger De Vlaeminck wziął także udział w gali zorganizowanej w Roubaix, gdzie u boku m.in. Johana Museeuwa miał okazję wysłuchać prelekcji i obejrzeć film wspominający historię wyścigu.

Oprócz Rogera De Vlaemincka 4 tytuły w Paryż-Roubaix ma także Tom Boonen, aczkolwiek młodszy z Belgów mniej razy stawał na podium tego monumentu – ścigający się w XXI wieku zawodnik poza 4 zwycięstwami był także 2-krotnie drugi i raz trzeci. 78-latek tymczasem, poza wygranymi z lat 1972, 1974, 1975 i 1977, stawał także aż 4-krotnie na 2. stopniu podium, a także raz zajmował 3. miejsce. Tyle razy na podium francuskiego wyścigu nie stał nikt inny w jego historii.

Poprzedni artykułPolski piątek: Filip Pasterski 2. w Niemczech, Dawid Lewandowski 9. we Francji
Następny artykułItzulia Basque Country 2026: DS Lidl-Trek poza wyścigiem po groźnym incydencie [wideo]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze