Do niecodziennej i bardzo przykrej sytuacji doszło na trasie holenderskiego wyścigu Ster van Zwolle 2026 (1.2). W pewnym momencie Kiaan Watts (NSN Development Team) uderzył w głowę swojego rywala. Decyzja organizatorów nie mogła być inna. Reprezentant Nowej Zelandii został zdyskwalifikowany.
Sytuacja miała miejsce na niecałe 34 kilometry do mety. Kiaan Watts mocno uderzył wtedy swojego rywala, a był nim Marijn Maas (Beat CC p/b Saxo). Co istotne, było to uderzenie w głowę… Chyba nikt nie ma wątpliwości, że do takich sytuacji absolutnie nie powinno dochodzić, więc decyzja jury była klarowna i stanowcza. Watts został zdyskwalifikowany. Maas ukończył z kolei zmagania na 79. pozycji. Czy zawodnika z Nowej Zelandii czekają dalsze konsekwencje? Opowiada się za tym m.in. Kelvin Dekker – dyrektor sportowy Movistar Team.
Hej, UCI. Mamy już czerwone kartki?
– spytał na portalu X wspomniany wyżej Holender.
Hey @UCI_cycling we already have red cards as well? #stervanzwolle pic.twitter.com/fQAuNkiRlI
— Kelvin Dekker (@kelvindekker) March 7, 2026
Co sądzicie na ten temat? Jaka kara powinna zostać nałożona na zawodnika NSN Development Team? Triumfatorem holenderskiego wyścigu okazał się Mathis Avondts (Parkhotel Valkenburg).
Wyniki Ster van Zwolle 2026:
Results powered by FirstCycling.com







Może obraził jego siostrę ;).
Zadna kara . Napewno mial powod ,ze tak zrobil. Nikt tak od sobie nie wali w leb drugiego kolesia za nic. Bez sensu ,ze odrazu kara. Niech sie wypowie a uci niech sprawdzi filmy co bylo przyczyna.
Niezależnie od sytuacji, takich rzeczy nie powinno się robić. Jego ekipa wydała już oświadczenie i spoglądając na nie można wywnioskować, że nie są zachwyceni jego zachowaniem…
@E.T.
Trochę dziwne rzeczy piszesz. Teoretycznie zawsze się pewnie znajdzie jakiś powód ale to chyba nie znaczy, że kolarze mogą się bezkarnie okładać po łbach, nawet mimo noszenia hełmów ;).
zakuty łeb czy pusty łeb…to już zostawiam do interpretacji i upodobań
Kara możliwie jak najsurowsza. Długie zawieszenie.
Karą powinna być też przymusowa terapia, przez 12 miesięcy codziennie przywiązany do fotela z zapałkami w oczach 4 godziny oglądania „Dobranocnego ogrodu”. To powinno wystarczyć i podziałać na innych prewencyjnie.