fot. Baloise verzekeringen - Het Poetsbureau Lions

Wyścigi w Brukseli zakończyły kolejną edycję cyklu X²O Badkamers Trofee. Choć rywalizację w stolicy Belgii wygrywali Michael Vanthourenhout i Ceylin del Carmen Alvarado, to po triumf w klasyfikacji generalnej sięgnęli Joris Nieuwenhuis oraz Lucinda Brand.

Za nami jedno z ostatnich przełajowych rozstrzygnięć w sezonie 2025/26. Światowa czołówka, choć już nie w komplecie, zawitała do Brukseli, gdzie rozegrany został X²O Badkamers Trofee – Brussels Universities Cyclocross. Była to ostatnia odsłona wspomnianego cyklu, co zapowiadało ciekawe zmagania.

Ściganie w Brukseli okazało się być bardzo selektywne – trasa bowiem była mieszanką błota i świeżego śniegu, co skutkowało wieloma uślizgami i upadkami. Po bardzo pewne zwycięstwo w elicie mężczyzn sięgnął w takich warunkach Michael Vanthourenhout (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw Cycling Team), za którym finiszowali ci, którzy najdłużej podejmowali z nim walkę – kolejno Niels Vandeputte (Alpecin-Premier Tech Development Team) oraz Gerben Kuypers (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw Cycling Team). Niemal 2 minuty po zwycięzcy metę przeciął Joris Nieuwenhuis (Ridley Racing Team), ale strata ta nie była dla Holendra zmartwieniem – wciąż zachował bowiem niemal drugie tyle zapasu nad Nielsem Vandeputtem i to on wygrał klasyfikację generalną całego cyklu. W tej na najniższym stopniu podium, z ponad 7-minutową stratą, uplasował się Cameron Mason (Ridley Racing Team).

Wyniki niedzielnego wyścigu:

Skrót wyścigu:

Częścią stawki niedzielnego wyścigu w Brukseli był także Lars van der Haar (Baloise Verzekeringen – Het Poetsbureau Lions) – Holender finalnie przeciął metę na 13. pozycji, ale warto wspomnieć o fakcie, że był to dla niego przedostatni wyścig w przełajowej karierze. 34-latek na tę okoliczność otrzymał nowy, dedykowany sobie rower.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Lars van der Haar (@larsvanderhaar)

Wracając zaś do sportowych emocji, w przypadku wyścigu elity kobiet zmagania były bardziej zacięte. Po starcie od rywalek oderwały się Amandine Fouquenet (Pauwels Sauzen – Altez Industriebouw Cycling Team) i Lucia Bramati (FAS Airport Services – Guerciotti), ale z czasem to faworytki doszły do głosu. Jeszcze przed półmetkiem odjeżdżać zaczęła Ceylin del Carmen Alvarado (Fenix-Premier Tech), ale Holenderkę zatrzymała guma – wówczas na czele znalazła się mistrzyni świata Lucinda Brand (Baloise Verzekeringen – Het Poetsbureau Lions). Wicemistrzyni świata tymczasem straciła niemal pół minuty i musiała się ponownie przebijać z dalszej pozycji, co 27-latka zaczęła szybko czynić.

Ceylin del Carmen Alvarado dopadła starszą rodaczkę na początku ostatniego okrążenia i niedługo później pomknęła po zwycięstwo. Lucinda Brand musiała w niedzielę zadowolić się 2. lokatą, aczkolwiek i tak zobaczyliśmy ją podczas dekoracji na najwyższym stopniu podium – mistrzyni świata pewnie triumfowała bowiem w całym cyklu. Ponad 13 minut do zwyciężczyni straciła w nim 2. Manon Bakker (Crelan – Corendon), zaś rzutem na taśmę na 3. pozycję wskoczyła Inge van der Heijden (Crelan – Corendon).

Wyniki niedzielnego wyścigu elity kobiet:

Skrót wyścigu:

Lucinda Brand co prawda nie wygrała w niedzielę, ale i tak może mówić o wprost genialnym sezonie przełajowym. Dzień wcześniej triumfowała bowiem w Waaslandcrossie, co było jej 20. zwycięstwem tej zimy. Teraz czeka ją krótka przerwa od rywalizacji, która potrwa zaledwie 3 tygodnie – już na początku marca 36-letnią Holenderkę zobaczymy bowiem w szosowym peletonie podczas Strade Bianche Donne (7.03).

Poprzedni artykułGijs Leemreize ze złamanym obojczykiem po zderzeniu z samochodem
Następny artykułUAE Tour 2026: Isaac del Toro triumfuje w imponującym stylu, kraksa Jonathana Milana
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze