Niedawno informowaliśmy Was, że Bauke Mollema (Lidl – Trek) na koniec sezonu 2026 zakończy swoją karierę. Nie wiedzieliśmy jednak, w których wyścigach pojawi się Holender, ale teraz 39-latek postanowił zdradzić nieco szczegółów na temat swojego kalendarza startów. Jego marzeniem jest zakończenie kariery podczas Il Lombardii.
Nic dziwnego, że doświadczony zawodnik myśli właśnie o tym wyścigu, gdyż wygrał go w 2019 roku. Można się zatem spodziewać, że Mollema zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zaprezentować się tam kibicom po raz ostatni w roli zawodowego kolarza. Holender opowiedział o tym w rozmowie z NOS.
W moim programie są fajne wyścigi jednodniowe, zwłaszcza Strade Bianche i Amstel Gold Race. Naprawdę nie mogę się doczekać, aby znów pojechać w Holandii. Potem będzie Clasica San Sebastian i Il Lombardia. To dwa klasyki, które wygrałem i z którymi mam dobre wspomnienia. To duże wyścigi, na które czekam
– mówi Bauke Mollema.
Głównym celem dla holenderskiego zawodnika będzie jednak Il Lombardia. Oczywiście ciężko będzie się tam pożegnać zwycięstwem, ale Bauke postrzega to wyzwanie w nieco innych kategoriach.
Wydaje się to bardzo miłym pożegnaniem. W monumencie, który wygrałem. Co prawda nie jest to jeszcze pewne, ale jeśli będzie to zależało ode mnie, jestem na tak
– kontynuuje zawodnik Lidl – Trek.
Bauke wypowiedział się również na temat obecnego poziomu kolarstwa oraz swojej przyszłości, chociaż w tym przypadku jest nieco tajemniczy.
Z pewnością w ciągu ostatnich 5-10 lat poziom znacznie się podniósł. Ludzie pracują teraz bardziej profesjonalnie. Nie da się w dzisiejszych czasach nadążyć za poziomem, który prezentowałem w wieku 24 lat. Większa liczba zawodników w wieku dwudziestu kilku lat znajduje się na wysokim poziomie. Za moich czasów było się prowadzonym znacznie wolniej. Zobaczę, co mnie spotka w przyszłości. Nie mam ambicji, aby zostać dyrektorem sportowym lub jeździć z drużyną przez cały rok. Kolarstwo pozostaje moją pasją, więc byłoby szaleństwem, gdybym nic nie zrobił ze swoim 20-letnim doświadczeniem w tym sporcie
– kończy Mollema.
Czy Holendra zobaczymy na trasie któregoś z wielkich tourów? Na ten moment tego nie wiemy, gdyż Bauke zdradził jedynie swoje plany na wyścigi jednodniowe. W tym przypadku musimy zatem postawić na cierpliwość.









