W przestrzeni medialnej nadal jest głośno o nieodpowiednim zachowaniu Jana Christena (UAE Team Emirates – XRG) podczas 1. etapu AlUla Tour 2026. 21-letni Szwajcar zanotował tam dwie kraksy, ale zdaniem wielu obserwatorów jego późniejsze działania zasługiwały na dyskwalifikację.
Jak na razie zawodnik UAE Team Emirates – XRG nie może zaliczyć występu w AlUla Tour do udanych. Na trasie 1. etapu reprezentant Szwajcarii zaliczył dwie kraksy i choć finalnie udało mu się dogonić peleton, nałożono na niego 20-sekundową karę. Moim zdaniem Christen zasłużył jednak na poważniejsze sankcje, a konkretniej na dyskwalifikację i wykluczenie z wyścigu. Wszystko to za sprawą jego przewinień. Już podczas tworzenia relacji z 2. etapu AlUla Tour 2026 wspominałem o jego zachowaniu, gdy udało mu się wygrać jedną z lotnych premii. Chodziło oczywiście o sytuację z wtorku, kiedy to Szwajcar goniąc peleton skorzystał z nieprzepisowego rozwiązania.
Jan Christen should be DSQ, 20 sec penalty is a joke.
Elisa Balsamo was thrown out of PR in 2022 for a sticky bottle. Different rules for different riders, UCI?#AlUlaTour pic.twitter.com/0kyAN45j2G— cocaloca (@Cocaloca99) January 27, 2026
Jak się okazało, na tym się jednak nie skończyło, ponieważ tuż po pierwszym upadku, kiedy Szwajcar był jeszcze mocno zdenerwowany całą sytuacją, zdecydował się na okazanie braku szacunku dla innych uczestników wyścigu. Najpierw dotyczyło to kolarzy, którzy razem z nim brali udział w kraksie, a następnie mocno klepnął zawodnika TotalEnergies, pokazując przy tym, aby ustąpił mu miejsca.
Rules of this race seem to be…
Holding on to team car is ok.
Slapping the hip of another rider to make them get out your way is ok.
Yanking your bike off the head of another rider who is lying prostrate on the ground is ok. https://t.co/hO8jZ04lH0 pic.twitter.com/KaRyCjrQG1— Anna Mac 👑🪱 🌈🖤 (@AnnamacB) January 28, 2026
Moim zdaniem takie zachowanie na trasie kolarskiego wyścigu jest po prostu niedopuszczalne i dziwi mnie to, że Szwajcar nie został zdyskwalifikowany. Zresztą w sieci pojawiły się liczne komentarze, które jasno wskazywały na to, jak odbierane jest zachowanie zawodnika UAE Team Emirates – XRG.
What triggers me most about Jan Christen’s race yesterday was his entitled behaviour to other riders.
Carelessly ripping his bike off a rider, nearly hitting another rider with it, indirectly throwing someone else’s bike into the floor…
When returning to the peloton, slapping…
— Benji Naesen (@BenjiNaesen) January 28, 2026
Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Dajcie znać w komentarzach. Po 2. etapie AlUla Tour 2026 reprezentant Szwajcarii zajmuje 45. lokatę, tracąc do Jonathana Milana (Lidl – Trek) 48 sekund. Do zakończenia zmagań pozostały trzy etapy.










Grubo przesadzacie, to jest sport i ma prawo byc zawodnik z zfrustrowany sytuacja , tym bardziej po 2 wypadkach na etapie , 20s dołożone nie potrzebnie , czasu dość stracił
W takim razie rozwiązanie jest proste: każdy zawodnik po kraksie wsiada do samochodu dyrektora sportowego i zostaje doprowadzony do peletonu. Po co się trudzić? 🙂
Przesadzasz. Daleko temu do ‚wyczynów’ buraka gaviria czy kolejnego chama van gils’a… klepnięcie w biodro to nie bicie pięściami w kask czy brzuch jak u wyżej wspomnianych bydlaków.
Wtedy by juz to zle wyglądało a tak troche pomocy po wypadku nie razi tak bardzo. Jestem ciekaw czy jakiś kolarz miałby pretensje o takie zachowanie ? Bo mam wrażenie ze problem jest tylko dla dla kibiców 🤔
Fajnie, że są różne opinie, ale tak serio z tymi kolarzami? 🙂 Balsamo, Moscon, Nibali i przede wszystkim Eekhoff w Yorkshire 2019. Pierwsze skojarzenia.
Samo klepnięcie jest raczej przejawem lekkiej arogancji 🙂 nałożenie się tylu zachowań, to już inna sprawa, zwłaszcza patrząc na pierwszy filmik. Sama jazda na klamce w takim momencie powinna się skończyć dyskwalifikacją, tak jak to już bywało w większych wyścigach 🙂 Niedawno Gudmestad dostał żółtą kartkę za to, że cieszył się z triumfu kolegi i trudno było tam dostrzec jakieś większe niebezpieczeństwo, ale złamał przepisy i dostał kartkę. Tutaj 20 sekund, dla mnie zbyt delikatnie. W każdym razie dzięki za opinię.
Piszą i wy też o tym klepnięciu łokciem, ale jeszcze jedna sprawa, jak podnosi rower dość brutalnie, to koło spada na nogę innego kolarza o co ma tamten pretensje. Ok – przypadek, ale waść machał tym rowerem jak cepem.
Za dużo, no ale uae..
Gdzieś przeczytałem szurską teorię, że UAE płaci łapówki UCI (albo UCI jet finansowo uzależniona od szejków). Stąd nie było u nich wpadek z dopingiem, Pogi wygrywa wszystko, może i teraz było podobnie?
Z innego wyścigu, rozgrywanego w Europie, wyleciałby już z 3 razy. Ale jest praktycznie u siebie, więc wszystko im wolno.