Fot.: AlUla Tour

Jonathan Milan (Lidl – Trek) wygrał drugi odcinek AlUla Tour 2026. Tym samym Włoch sięgnął po swój drugi etapowy triumf na tej imprezie i pozostał liderem klasyfikacji generalnej. 

Drugiego dnia zmagań organizatorzy przygotowali dla zawodników płaski odcinek o długości 152 kilometrów (AlManshiyah Train Station – AlManshiyah Train Station). Można było się zatem spodziewać, że o swój drugi etapowy triumf powalczy Jonathan Milan (Lidl – Trek), choć kluczową rolę mógł tutaj odegrać wiatr.

W ucieczce dnia znaleźli się Zhe Yie Kee i Muhammad Nur Aiman Bin Rosli (Terengganu Cycling Team), Said Alrahbi i Mohammed Al-Wahibi (Oman) oraz Federico Iacomoni (Tam UKYO). Kolarze szybko wyrobili sobie kilka minut przewagi nad peletonem, a na pierwszym lotnym finiszu najlepszy okazał się Zhe Yie Kee.

W międzyczasie do głosu zaczął dochodzić wiatr, którego prędkość przekroczyła 40 kilometrów na godzinę. Na skutek tego w peletonie zaczęło dochodzić do podziałów, a problemy miał m.in. Mark Donovan (Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team). Dogoniono również ucieczkę.

Mocno pracowała ekipa Bahrain – Victorious. Finalnie peleton podzielił się na dwie grupy, a w pierwszej z nich jechali m.in.: Kamil Gradek i Phil Bauhaus (Bahrain – Victorious), Jonathan MilanMatteo Moschetti (Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team), Jan Christen Igor Arrieta (UAE Team Emirates – XRG), Mauri Vansevenant (Soudal Quick – Step), Timo de Jong (Team Picnic PostNL) czy też Matteo Malucelli (XDS Astana Team). Kolejne kilometry sprawiły jednak, że grupy zdołały się połączyć. Na około 40 kilometrów przed metą na atak zdecydowali się z kolei Stefan de Bod (Modern Adventure Pro Cycling) i Mathias Bregnhøj (Terengganu Cycling Team). Panowie wyrobili sobie 40 sekund przewagi, ale do pracy wzięła się ekipa Lidl – Trek.

De Boda i Bregnhøja dogoniono tuż przed pierwszym przejazdem przez linię mety, gdzie zlokalizowano lotny finisz. Ostatecznie wygrał go Bruno Kessler (Tudor Pro Cycling Team). Do mety pozostało 20 kilometrów. Przed zawodnikami była jeszcze jedna lotna premia, podczas drugiego przejazdu przez linię mety. Peleton mocno się wtedy rozciągnął. Na ostatnim lotnym finiszu na trasie środowego etapu triumfował Jan Christen, którego nie powinno być już w tym wyścigu za nieprzepisowe zachowanie na pierwszym odcinku.

Wkrótce rozpoczęły się przygotowania do finałowego sprintu, a defekt zanotował Phil Bauhaus. Mocnego tempa nie wytrzymał z kolei Fabio Jakobsen (Team Picnic PostNL – dopadł go skurcz). Solidną pracę wykonywała ekipa Lidl – Trek, która chciała przygotować do sprintu Jonathana Milana. Na jego kole znalazł się Matteo Malucelli. Jonathan Milan rozpoczął sprint i to on został triumfatorem drugiego odcinka. Tym samym umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął w środę Daniel Skerl (Bahrain – Victorious), a trzeci był Pascal Ackermann (Team Jayco AlUla). Na 19. pozycji przyjechał Kamil Gradek. Do zakończenia zmagań pozostały trzy etapy.

Wyniki 2. etapu AlUla Tour 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułRalph Denk o Evenepoelu: „Remco chce wygrać Tour. My też, ale to coś znacznie większego”
Następny artykułTrofeo Calvià 2026: Zacięta rywalizacja i triumf António Morgado
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Radzio
Radzio

O co chodzi z tym Vermaeke, ze dojezdza z telefonem na szarym koncu ?

Eddie X
Eddie X

kozak z tego Milana