fot. Ordiziako Klasikoa - Prueba Villafranca

W przestrzeni medialnej nadal jest głośno o nieodpowiednim zachowaniu Jana Christena (UAE Team Emirates – XRG) podczas 1. etapu AlUla Tour 2026. 21-letni Szwajcar zanotował tam dwie kraksy, ale zdaniem wielu obserwatorów jego późniejsze działania zasługiwały na dyskwalifikację.

Jak na razie zawodnik UAE Team Emirates – XRG nie może zaliczyć występu w AlUla Tour do udanych. Na trasie 1. etapu reprezentant Szwajcarii zaliczył dwie kraksy i choć finalnie udało mu się dogonić peleton, nałożono na niego 20-sekundową karę. Moim zdaniem Christen zasłużył jednak na poważniejsze sankcje, a konkretniej na dyskwalifikację i wykluczenie z wyścigu. Wszystko to za sprawą jego przewinień. Już podczas tworzenia relacji z 2. etapu AlUla Tour 2026 wspominałem o jego zachowaniu, gdy udało mu się wygrać jedną z lotnych premii. Chodziło oczywiście o sytuację z wtorku, kiedy to Szwajcar goniąc peleton skorzystał z nieprzepisowego rozwiązania.

Jak się okazało, na tym się jednak nie skończyło, ponieważ tuż po pierwszym upadku, kiedy Szwajcar był jeszcze mocno zdenerwowany całą sytuacją, zdecydował się na okazanie braku szacunku dla innych uczestników wyścigu. Najpierw dotyczyło to kolarzy, którzy razem z nim brali udział w kraksie, a następnie mocno klepnął zawodnika TotalEnergies, pokazując przy tym, aby ustąpił mu miejsca.

Moim zdaniem takie zachowanie na trasie kolarskiego wyścigu jest po prostu niedopuszczalne i dziwi mnie to, że Szwajcar nie został zdyskwalifikowany. Zresztą w sieci pojawiły się liczne komentarze, które jasno wskazywały na to, jak odbierane jest zachowanie zawodnika UAE Team Emirates – XRG.

Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Dajcie znać w komentarzach. Po 2. etapie AlUla Tour 2026 reprezentant Szwajcarii zajmuje 45. lokatę, tracąc do Jonathana Milana (Lidl – Trek) 48 sekund. Do zakończenia zmagań pozostały trzy etapy.

Poprzedni artykułMathieu van der Poel i Omloop Nieuwsblad: Najpierw przełaje, potem decyzja
Następny artykułUno-X Mobility zorganizowało obóz w Sierra Nevada. Spotkała ich… zima [wideo]
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Bob
Bob

Grubo przesadzacie, to jest sport i ma prawo byc zawodnik z zfrustrowany sytuacja , tym bardziej po 2 wypadkach na etapie , 20s dołożone nie potrzebnie , czasu dość stracił

Anty hiphop
Anty hiphop

Przesadzasz. Daleko temu do ‚wyczynów’ buraka gaviria czy kolejnego chama van gils’a… klepnięcie w biodro to nie bicie pięściami w kask czy brzuch jak u wyżej wspomnianych bydlaków.

Bob
Bob

Wtedy by juz to zle wyglądało a tak troche pomocy po wypadku nie razi tak bardzo. Jestem ciekaw czy jakiś kolarz miałby pretensje o takie zachowanie ? Bo mam wrażenie ze problem jest tylko dla dla kibiców 🤔

Alek
Alek

Piszą i wy też o tym klepnięciu łokciem, ale jeszcze jedna sprawa, jak podnosi rower dość brutalnie, to koło spada na nogę innego kolarza o co ma tamten pretensje. Ok – przypadek, ale waść machał tym rowerem jak cepem.
Za dużo, no ale uae..

Kondzio
Kondzio

Gdzieś przeczytałem szurską teorię, że UAE płaci łapówki UCI (albo UCI jet finansowo uzależniona od szejków). Stąd nie było u nich wpadek z dopingiem, Pogi wygrywa wszystko, może i teraz było podobnie?

Out
Out

Z innego wyścigu, rozgrywanego w Europie, wyleciałby już z 3 razy. Ale jest praktycznie u siebie, więc wszystko im wolno.