Dylan Groenewegen wchodzi w nowy rozdział kariery z Unibet Rose Rockets, francuską ekipą ProTeam o wielkich ambicjach, która buduje projekt wokół holenderskiego sprintera i celuje w dziką kartę na Tour de France. Holender opisał ostatnio nową rzeczywistość w Unibet Rose Rockets jako dynamiczny rozwój drużyny pełen wyzwań i presji, którą traktuje jako motywację do odbudowy formy, podkreślając współpracę z Marcelem Kittelem i entuzjazm wspólnego budowania sukcesów.

Po dziesięciu latach w WorldTourze, gdzie reprezentował Jumbo-Visma i Jayco AlUla, 32-letni sprinter z Amsterdamu zdecydował się na odważny krok. Sezon 2025 nie spełnił oczekiwań, ale teraz Groenewegen ma szansę na odbudowę w dynamicznie rozwijającym się zespole Basa Tietemy. Ekipa, ewoluująca z TDT-Unibet, wchodzi w 2026 rok z 30 kolarzami, w tym gwiazdami pokroju Wouta Poelsa i Victora Lafaya, oraz znacznie rozbudowanym sztabem szkoleniowym. W obszernym wywiadzie udzielonym portalowi Wielerflits Groenewegen szczegółowo opisuje, jak nowa rzeczywistość kontrastuje z poprzednimi doświadczeniami w czołowych ekipach światowych.

To zupełnie inna historia. W Jayco i w Visma sprawy były trochę bardziej ustalone, a tutaj robi się ogromne postępy. Widać to chociażby po podwojeniu liczby trenerów i personelu. Jednocześnie różnice nie są aż tak wielkie. Uważam to za ciekawą przygodę. Fajnie jest rozwijać się razem z zespołem

Groenewegen nie ukrywa, że przenosiny niosą ze sobą spore oczekiwania, lecz odbiera je jako pozytywny bodziec do działania. Holender podzielił się przemyśleniami na temat wewnętrznej motywacji i przygotowań do sezonu.

Oczywiście jest trochę presji, ale to dobrze i nawet mi się to podoba. Mam ochotę pokazać swoją wartość. Młodsi zawodnicy również chcą się sprawdzić. Przede wszystkim chcę znów być najlepszą wersją samego siebie. Treningi idą dobrze, teraz trzeba przełożyć to na wyniki

Kluczowym elementem nowego otoczenia jest współpraca z Marcelem Kittelem, byłym rywalem, który objął w Unibet Rose Rockets rolę trenera sprinterów. Groenewegen docenia codzienne wsparcie Niemca i wyjaśnia, jak wpływa ono na jego formę.

To mnie motywuje. Utrzymujemy z Marcelem stały kontakt. Rozmawiamy co tydzień o sprzęcie i treningach sprinterskich. Marcel też mnie dodatkowo wyzywa, na przykład stawiając kogoś na moim kole podczas treningowych sprintów

Holender otworzy sezon w precyzyjnie zaplanowanym cyklu kluczowych wczesnowiosennych klasyków i etapówek: od Clàssica Comunitat Valenciana, przez Trofeo Palma, Étoile de Bessèges i Clásica de Almería, po Kuurne-Bruxelles-Kuurne, GP Monseré, Ronde van Brugge, Scheldeprijs, Giro di Grecia aż po 4 Dni Dunkierki. Ten harmonogram pozostaje niezmienny bez względu na werdykt ASO dotyczący dzikich kart na Tour de France, choć właśnie Wielka Pętla jawi się jako cel całego projektu. Ewentualne sukcesy Groenewegena z pewnością pomogą w walce o to zaproszenie i dalszy awans sportowy ekipy.

Poprzedni artykułSantos Women’s Tour Down Under 2026: Noemi Rüegg bierze wszystko, Dominika Włodarczyk 4.
Następny artykułUAE Tour 2026: Poznaliśmy trasy wyścigów mężczyzn i kobiet. Jest nowy podjazd
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze