O tego typu zdarzeniach wolelibyśmy informować jak najmniej, a najlepiej wcale. Niestety doszło do kolejnej kradzieży sprzętu zawodowego zespołu. Tym razem ofiarą przestępstwa padła ekipa Unibet Rose Rockets, która we Francji przygotowywała się do kolejnych wyścigów.
O całym zdarzeniu ekipa poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Do kradzieży doszło w okolicach Poitiers we Francji. Złodzieje włamali się do pojazdu drużyny, z którego zabrali kilka sztuk rowerów. Drużyna w najbliższym czasie ma zaplanowane starty w Donostiako Klasikoa oraz Vuelta a Castilla y León, ale na szczęście ostatnia przykra sytuacja nie zakłóci tych planów. Nowy sprzęt udało się zorganizować w bardzo szybkim tempie, lecz niestety skradzionych łupów do momentu publikacji niniejszego artykułu nie udało się odzyskać.
Wczoraj w nocy, w drodze na nasze nadchodzące wyścigi w Hiszpanii, nasz teamowy van został okradziony w rejonie Poitiers we Francji. Skradziono kilka naszych rowerów. Jeśli ktoś w Was natknie się na nasze rowery, to proszę o jak najszybsze poinformowanie nas o tym. Bardzo docenimy każdy gest, który będzie dla nas pomocny w odzyskaniu naszego sprzętu.
– czytamy w oficjalnym komunikacie zespołu. Przedstawiciele wystosowali także apel do osób odpowiedzialnych bezpośrednio za kradzież:
Rozumiemy tych, którzy zabrali nasze rowery. One są naprawdę bardzo fajne, ale kradzież nie jest najlepszym sposobem, by wejść w ich posiadanie.
🤬 Not exactly the kind of start to a race week we were hoping for…
Last night, while on the way to our upcoming races in Spain, our team van was broken into in the Poitiers area of France. A number of our Rose Bikes were stolen. 😢
😖 Bike theft is, unfortunately, something… pic.twitter.com/c7BS98qeIu
— Unibet Rose Rockets (@rockets_cycling) July 23, 2026








