Na niespełna miesiąc przed startem 8. edycji UAE Tour oraz 4. edycji UAE Tour Women, organizatorzy zaprezentowali trasy swoich wyścigów. W zmaganiach panów zobaczymy nowy, potencjalnie bardzo trudny podjazd, który zastąpi stosunkowo nudną wspinaczkę pod Jabel Jais.
Organizatorzy jedynych wyścigów najwyższej kategorii rozgrywanych na Bliskim Wschodzie, czyli męskiego UAE Tour oraz kobiecego UAE Tour Women, zaprezentowali trasy swoich imprez. Jako pierwsze swoje zmagania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich rozegrają panie, które będą się ścigały w dniach 5-8 lutego, a następnie do głosu dojdą panowie, których rywalizację zaplanowano na 16-22 lutego.
Jeśli chodzi o UAE Tour Women, to 2 edycje tej imprezy wygrała Elisa Longo Borghini – Włoszka była najlepsza w 2023 oraz 2025 roku, zaś 1 triumf zanotowała Lotte Kopecky. Jeśli chodzi o zmagania panów, to tu rekordzistą jest Tadej Pogačar – Słoweniec zwyciężał 3-krotnie w edycjach z lat 2021-22 oraz 2025 roku, zaś pozostałymi triumfatorami byli Primož Roglič (2019), Adam Yates (2020), Remco Evenepoel (2023) oraz Lennert Van Eetvelt (2024). Obrońca tytułu nie stanie w tym roku na starcie, a o triumf dla UAE Team Emirates – XRG powalczyć będzie miał Isaac del Toro.
Trasa 8. UAE Tour (16-22.02.2026)

1. etap (16.02, poniedziałek): Madinat Zayed Majlis – Liwa Palace (144 km)
Zmagania otworzy etap – pułapka. Teoretycznie płaski, nie wyróżniający się w żaden sposób, ale w praktyce mogący zamknąć niektórym kolarzom szanse na dobry wynik w klasyfikacji generalnej. Wszystko za sprawą tego, że na zawodników czeka bardzo długi odcinek po odsłoniętych drogach na pustyni, gdzie w poprzednich latach potrafiło bardzo mocno powiać. Jeśli tylko ktoś będzie chciał to wykorzystać, to już 1. dnia możemy być światkami rantów i sporych podziałów w peletonie.

2. etap (17.02, wtorek): Al Hudayriyat Island – Al Hudayriyat Island (12,2 km, ITT)
We wtorek na kolarzy czeka już niemal tradycyjna czasówka na Al Hudayriyat Island. Lokalizacja ta zadebiutowała w 2019 roku, gdy rywalizowały tam ekipy, a następnie rozegrano tam 3-krotnie indywidualne czasówki, w których triumfowali kolejno Filippo Ganna (2021), Brandon McNulty (2024) oraz Joshua Tarling (2025). Płaska trasa z zaledwie kilkoma zakrętami jest niezwykle szybka.

3. etap (18.02, środa): Umm al Quwain – Jebel Mobrah (183 km)
W środę mamy zaplanowaną nowość na trasie UAE Tour – kolarze ponownie zmierzą się z drogami poprowadzonymi poprzez pustynie, ale w finale czeka ich bardzo ciężko zapowiadająca się wspinaczka pod Jabel Mobrah. Organizatorzy podają, że ostatnie 6 kilometrów ma średnio aż 12% nachylenia, a maksymalnie nawet do 17%. Zapowiada się zatem bardzo poważne wyzwanie i pierwszy pojedynek pomiędzy góralami.

4. etap (19.02, czwartek): Fujairah – Fujairah (182 km)
„Środkowy” dzień rywalizacji rozegrany zostanie na drogach wokół Fujairah. Trasa będzie pofałdowana, ale zapewne do głosu dojdą sprinterzy.

5. etap (20.02, piątek): Dubai Al Mamzar Park – Hamdan Bin Mohammed Smart University (162 km)
Najszybsi w peletonie między sobą rozegrają kolejny pojedynek już w piątek – tym razem trasa będzie absolutnie płaska, a przez to zmagania najprawdopodobniej nie będą najciekawsze do śledzenia.

6. etap (21.02, sobota): Al Ain Museum – Jebel Hafeet (168 km)
Klasyką UAE Tour jest etap kończący się na Jebel Hafeet – góra ta pojawiała się już 8-krotnie na trasie tej imprezy, tj. była obecna w każdej edycji, a w 2020 roku finiszowano tu nawet 2-krotnie. To tu każdorazowo rozstrzygały się losy klasyfikacji generalnej i tym razem nie powinno być inaczej, aczkolwiek dołożenie trudnego Jebel Mobrah może sprawić, że tym razem ktoś będzie mógł się już tylko bronić, aniżeli walczyć o triumf dopiero na tym podjeździe. Jeśli chodzi o parametry, to finałowa wspinaczka ma 10,8 kilometra o średnim nachyleniu 6,7%.

7. etap (22.02, niedziela): Zayed National Museum – Abu Dhabi Breakwater (149 km)
Na zakończenie zaplanowano kolejny sprinterski etap – tym razem jednak dużo bardziej malowniczy niż te poprowadzone przez pustynie. Wizyta w Abu Zabi oznacza, że zapewne bardziej niż na kolarzach realizator skupi się na drapaczach chmur i innych obiektach architektonicznych.

Trasa 4. UAE Tour Women (5-8.02.2026)

1. etap (5.02, czwartek): Al Mirfa – Madinat Zayed (111 km)
Jeśli chodzi o panie, to i one otworzą rywalizację etapem „pustynnym”. Oznacza to, że i tutaj możemy być świadkami walki na wiatrach, a w przeszłości to właśnie takie odcinki potrafił mocno ustawiać sytuację w klasyfikacji generalnej.

2. etap (6.02, piątek): Dubai Police Academy – Hamdan Bin Mohamed Smart University (145 km)
Kolejne 2 etapy również będą płaskie – tym razem jednak szanse na sprinterski pojedynek będą ogromne, bowiem szosy będą już mniej odsłonięte, a przez to najprawdopodobniej nie dojdzie do walki na rantach.

3. etap (7.02, sobota): Abu Dhabi TeamLab Phenomena – Abu Dhabi Breakwater (121 km)
Sprint – po prostu kolejny sprint.

4. etap (8.02, niedziela): Al Ain Hazza Bin Zayed Stadium – Jebel Hafeet (156 km)
Na zakończenie panie przejadą stosunkowo długi, 156-kilometrowy etap, którego większość będzie nudnym wyczekiwaniem na finałową wspinaczkę pod Jebel Hafeet (10,8 km; 6,7%). Dotychczas każdorazowo zwyciężczyni z tego podjazdu wygrywała także i klasyfikację generalną – czy i w tym roku będzie podobnie?




![Evenepoel skupiony na Katalonii, Tiberi w dobrym nastroju mimo straty koszulki [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Antonio-Tiberi-UAE-Tour-2026-218x150.jpg)
![Isaac Del Toro: „Ta wygrana to jedna z trzech najlepszych w mojej karierze” [wypowiedź]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Isaac-Del-Toro-e1771689384760-218x150.jpeg)




