Brytyjska marka Rapha, znana z przesuwania granic kolarskiej mody, zaprezentowała stroje reprezentacji Stanów Zjednoczonych na nadchodzący cykl olimpijski. Zapomnijcie o głębokim granacie i klasycznej czerwieni. Nowy zestaw „Lightspeed” to odważne połączenie błękitu baby-blue i neonowego odcienia „Solar Flare”, które ma poprowadzić Amerykanów aż do Igrzysk w Los Angeles w 2028 roku. To projekt, który już teraz dzieli kibiców, ale zachwyca zawodników.

Projektanci Rapha, zamiast powielać schematy z ostatnich lat, sięgnęli po inspirację do Igrzysk w Los Angeles z 1984 roku. Był to złoty czas dla amerykańskiego kolarstwa, a nowa kolekcja ma przywołać tę zwycięską energię, ubierając ją w najbardziej zaawansowane technologie tekstylne XXI wieku.

Kolekcja czerpie inspiracje z 1984 roku, momentu zwrotnego dla amerykańskiego kolarstwa, kiedy to gospodarze zdobyli w Los Angeles dziewięć medali. Łącząc natychmiast rozpoznawalne elementy flagi Stars and Stripes z poczuciem pędu, wzór 'Lightspeed’ stanowi serce projektów. Lightspeed wpisuje się w długą tradycję wykorzystywania motywów graficznych do wyrażania ruchu i prędkości w odzieży sportowej

– czytamy w oficjalnej prezentacji kolekcji przygotowanej przez markę Rapha.

 

Najbardziej kontrowersyjną zmianą jest odejście od ciemnej kolorystyki. Decyzja ta nie była jednak podyktowana jedynie estetyką. Rapha postawiła na funkcjonalność, odpowiadając na bezpośrednie prośby kolarzy, którzy w dobie coraz cieplejszych lat potrzebowali sprzętu chroniącego przed przegrzaniem.

Równoważąc zamierzoną estetykę z funkcjonalnością, wzór ten jest odpowiedzią na konkretną prośbę sportowców USA Cycling o zestaw w jaśniejszych kolorach, dostosowany do gorących warunków atmosferycznych. Paski są integralną częścią zarówno dziedzictwa projektowego Rapha, jak i historii ubioru kolarskiego, ale tutaj zyskały nowy, wydajnościowy wymiar

– podaje firma w nocie technicznej towarzyszącej premierze.

Mimo rewolucji barwnej, projekt zachowuje narodowy charakter dzięki unikalnemu liternictwu. Napisy na koszulkach nawiązują do stylu znanego z amerykańskich boisk uniwersyteckich, co ma ułatwić identyfikację zawodników w gęstym peletonie oraz podczas transmisji telewizyjnych.

Napis 'USA Lightspeed’ pojawia się z przodu i z tyłu koszulek, zapewniając natychmiastowy i łatwo rozpoznawalny sposób identyfikacji zawodnika. Projekty wykorzystują krój pisma w stylu akademickim, charakterystyczny dla amerykańskich sportów, podkreślony paskiem. Chcieliśmy, aby zawodnicy czuli dumę z reprezentowania kraju w nowoczesnym wydaniu

– wyjaśniają eksperci Rapha w komunikacie dla mediów

Dla marki Rapha współpraca z USA Cycling to kluczowy element biznesowego odświeżenia po trudniejszym okresie na rynku. Partnerstwo, które potrwa co najmniej do 2029 roku, ma być fundamentem obecności brytyjskiej marki w Ameryce Północnej, zwłaszcza w obliczu nadchodzących, domowych igrzysk dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

Ten zestaw reprezentuje ponad dekadę rywalizacji na światowym poziomie i innowacji. Pistolet startowy przed Los Angeles został wystrzelony, a nie ma nic potężniejszego dla sportu niż Igrzyska u siebie. Energia, oczekiwania, historia. Rapha wesprze amerykańskie kolarstwo, aby chwyciło tę okazję obiema rękami

– podkreśla Fran Millar, CEO Rapha.

 

Poprzedni artykuł„Czy on mentalnie nie poddał się dominacji Pogačara?” Johan Bruyneel ostro o decyzji Jonasa Vingegaarda
Następny artykułMistrz świata w kategorii 40-44 zawieszony za doping
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
No ja!
No ja!

No i fajnie, lubię jak reprezentacje eksperymentują ze strojami a nie tak jak nasza, od chyba 100 lat takie same stroje z tymi okropnymi czerwonymi spodenkami.

Eddie X
Eddie X

jak zwykle rewelacja od Raphy

Piotr
Piotr

do: No ja!
znajdź wypowiedź Niemca: z tymi okropnymi czarnymi spodenkami.
albo Amerykanina, Francuza: z tymi okropnymi granatowymi spodenkami.

A jak lubisz eksperymenty to załóż sukienkę, nikt Ci nie broni.

No ja!
No ja!

do Piotr
Trafił się orthodox. Dlaczego reprezentacja zawsze jeździ w koszulce w paski pionowe? mamy jakieś pasy na fladze? nie może być choć raz jak w piłce biała koszulka czerwone spodenki? To po pierwsze. Po drugie kolor czerwony w polskiej fladze i strojach za każdym razem jest jakiś inny. Siatkarze mają ciemny czerwony, piłkarze jaskrawy a kolarze jeszcze inny. Powinno to być znormalizowane w jakimś cyfrowym standardzie bo z tego co wiem to nie jest i dlatego takie kwiatki wychodzą. Inne reprezentacje mają różne stroje na różnych imprezach. Nie mówię ze wszystkie są udane ale widać zmiany, u nas nie wolno bo i to tamto.
Jak lubisz w sukienkach chodzić to fajnie, ja niekoniecznie.

Rafal
Rafal

Przecież to wygląda jak flaga transgender. Wszędzie wrzucają już te ideologie

Mikołaj
Mikołaj

Wow wygląda tragicznie. Świetna robota Amerykanie.