Od przyszłego sezonu w peletonie pojawi się Modern Adventure Pro Cycling, czyli drużyna legendarnego George’a Hincapiego. Amerykanie wciąż starają się o licencję ProTeam, a zadanie to może ułatwić pokaźna liczba renomowanych zawodników w składzie.
Struktury drużyny otwiera dwóch współwłaścicieli tego projektu, bracia George i Richard Hincapie, którzy mają mieć kluczową rolę odnośnie decyzji związanych z działaniem drużyny. W sztabie szkoleniowym znajdą się znani z peletonu World Touru Joey Rosskopf, Alex Howes oraz ceniony w amerykańskim środowisku kolarskim Ty Magner. Za przygotowanie fizyczne odpowiadać będzie również inna znana nam postać, albowiem do sztabu Modern Adventure dołączył Bobby Julich. Według Richarda Hincapiego, to właśnie kultura i atmosfera w środowisku amerykańskiej drużyny jest najważniejszym budulcem w drodze po sukces:
Zdecydowaliśmy się wraz z Georgem pierwotnie skupić na kulturze i rodzinnej atmosferze naszego projektu, wyniki przyjdą kiedy indziej. Skoro mamy conajmniej 6 lat zobowiązań wobec drużyny, musimy zbudować to prawidłowo. Możliwość zobaczenia, jak powstawało Modern Adventure Pro Cycling jest dla mnie bardzo ważne. To kulminacja wieloletnich marzeń, zarówno moich, jak i George’a, którymi było stworzenie drużyny, która oddaje duch amerykańskości – odwaga, kreatywność i zjednoczenie
– opowiada Richard Hincapie.
Prawdziwe kolarskie emocje gwarantuje jednak nikt inny, jak zawodnicy, a i tutaj Hincapie zdecydowanie nie próżnował. W składzie jego drużyny znalazło się łącznie 21 zawodników, z czego część z nich, ma przeszłosć na poziomie World Touru. Liderami nowej w peletonie formacji zapewne będą Riley Pickrell (Israel-Premier Tech), Leo Hayter (Voster ATS), Stefan de Bod (Terengganu) czy Tyler Stites (Caja Rural-Seguros RGA). Ostatni z zawodników jednak wciąż negocjuje warunki zerwania kontraktu ze swoim aktualnym pracodawcą. Poniżej znajdą Państwo pełny skład Modern Adventure Pro Cycling na przyszły sezon:
- Sam Boardman (Project Echelon)
- Robin Carpenter (L39ION of Los Angeles)
- Ezra Caudell (Team California)
- Sean Christian (Team Skyline)
- Stefan de Bod (Terengganu)
- Samuel Florez (Club Ciclista Padrones-Cortizo)
- Kieran Haug (Project Echelon)
- Leo Hayter (Voster ATS)
- Cole Kessler (Lidl-Trek Future Racing)
- Harry Lasker (Team California)
- Ian Lopez (EF Education-Aevolo)
- Brody McDonald (Miami Blazers)
- Scott McGill (Project Echelon)
- Byron Munton (Feirense-Beeceler)
- Ben Oliver (MitoQ-NZ Cycling Project)
- Riley Pickrell (Israel-Premier Tech)
- Hugo Scala Jr (Project Echelon)
- Mark Stewart (Team Solution Tech-Vini Fantini)
- Lucas Towers (Caja Rural-Alea)
- Paul Wright (Factor Racing)
- *Tyler Stites (Caja Rural-Seguros RGA)
Intrygujące połączenie doświadczenia z młodzieżą – to chyba najlepszy opis zestawienia jakie przedstawili włodarze drużyny. Najciekawszym aspektem tego składu jest zdecydowanie postać Leo Haytera (Voster ATS), który po krótkiej przygodzie w Polsce staje się jedną z twarzy projektu Hincapiego. Cytowany powyżej brat legendy amerykańskiego kolarstwa, a zarazem jeden z szefów drużyny, nie szczędził pochwał w stronę 24-letniego Brytyjczyka.
Myślę, że mamy dla niego dobry program, żeby się odbudować. Nie ma żadnej presji; spokojnie damy mu czas na znalezienie swojego talentu. To prawdziwy nieoszlifowany diament
– mówił Richard Hincapie.









