Przed dwoma tygodniami informowaliśmy o prawdopodobnym powołaniu do życia zespołu kolarskiego przez George’a Hincapie. Sam Amerykanin potwierdził te doniesienia podczas wirtualnej konferencji prasowej.
Na temat nowej drużyny niewiele było dotychczas wiadomo. Poza przeciekami sprzed dwóch tygodni osoby związane z ekipą nabrały wody w usta i szczegóły poznaliśmy dopiero dzisiaj. Wtedy mówiono jedynie o zaangażowaniu w projekt George’a, jego brata Riche’a, Ty Magnera, Alexa Howesa oraz Joey’a Rosskopfa.
Dzisiaj na światło dzienne wyszło więcej szczegółów. Znamy przede wszystkim nazwę zespołu – Modern Adventure Pro Cycling. Nazwa wzięła się od głównego sponsora, Modern Adventure. Jest to amerykańska firma operująca w branży turystycznej mająca siedzibę w Portland. Zawodnicy będą się ścigać na rowerach Factor, za ubiór odpowiadać będzie Hincapie Sportswear a sponsorem technicznym został SRAM. Zgodnie ze słowami George’a Hincapie, umowy sponsorskie są podpisane na kilka najbliższych lat ale on sam nie chciał zdradzić na jak długo.
Samą konferencję George Hincapie otworzył wyrażając swoje odczucia względem projektu:
Jestem bardzo podekscytowany, zdenerowany i zatroskany, ale przede wszystkim pasjonuję się tym, że rozpoczynamy coś co chcemy nazywać renesansem amerykańskiego kolarstwa. Mamy nadzieję być amerykańskim Dream Teamem i wystartować w Tour de France w ciągu najbliższych pięciu lat lub szybciej.
W dalszej części George Hincapie wspominał, że idea powstania zespołu zrodziła się rok temu podczas podróży na Paryż – Roubaix. Wtedy z George’m skontaktował się Dustin Harder – wieloletni przyjaciel braci Hincapie. To on miał poinformować braci o zainteresowaniu dyrektora Modern Adventure projektem drużyny kolarskiej.
Podczas konferencji przedstawiono strukturę drużyny. Bracia Hincapie wraz ze wspomnianym Harderem będą współwłaścicielami drużyny. Dyrektorami sportowymi zostali Ty Magner, Joey Rosskopf, Alex Howes. W projekt zaangażowany jest także Bobby Julich, który będzie dyrektorem wykonawczym w zespole. Drużyna będzie funkcjonowała na licencji amerykańskiej. Centrum operacyjnym będzie Greenwich w Południowej Karolinie a bazą w Europie – hiszpańska Girona.
Nie ogłoszono dotychczas żadnego transferu kolarskiego. Zgodnie z zapowiedzią, celem jest zakontraktowanie 20 zawodników i uzyskanie licencji ProTeam już na przyszły sezon. Cel zdaniem dyrektorów jest ambitny, ale nie nierealny.
Bracia Hincapie prowadzili wcześniej zespół kolarski, który został rozwiązany w 2020. Czy nowy projekt faktycznie będzie renesansem amerykańskiego kolarstwa? Na oceny będzie trzeba długo poczekać.










Biorąc pod uwagę, że kilka zespołów na przełomie 1 i 2 dywizji może przestać istnieć to jeśli mają budżet to jest to realne