35-letni Fabio Felline podjął decyzję o zakończeniu zawodowej kariery. Włoch, który miał się ścigać dla MBH Bank Ballan CSB, nie widzi dla siebie dalszego miejsca w peletonie i rozpoczyna nowy rozdział w życiu.
Z zawodowym kolarstwem żegna się kolejny z doświadczonych zawodników. 35-letni Fabio Felline czyni to po raz drugi – już rok temu zanosiło się na to, że Włocha nie zobaczymy więcej na starcie, ale ten w połowie sezonu podpisał kontrakt z MBH Bank Ballan CSB – zespołem, w którym zaczynał swoją przygodę z tym sportem. Mówiono, że Fabio Felline będzie także częścią tej ekipy po jej awansie do drugiej dywizji. Jeszcze pół roku temu mówił bowiem:
Zakończyłem karierę z poczuciem niedosytu. Czułem jednak, że wciąż mam coś do zaoferowania. Szukałem tylko odpowiedniego projektu. To, że wracam do zespołu, w którym wszystko się zaczęło, jest dla mnie wyjątkowe. To powrót z nutką nostalgii. Mam jasno określone ambicje i ciężko pracowałem przez ostatnie miesiące, by być w pełni gotowym. Nie stawiam sobie żadnych ograniczeń.
Po powrocie Fabio Felline nie odnalazł jednak najwyraźniej tego, co przez lata rozpalało jego pasję do kolarstwa, a zatem powiedział sobie „dość”. 35-letni Włoch podzielił się tą informacją podczas wywiadu dla rodzimego portalu Tuttobiciweb.
1 listopada był zazwyczaj dniem mojej Fellinaty, rokrocznej imprezy, kiedy spotykałem sięz przyjaciółmi przed kolejnym sezonem. Ale rok 2026 nie będzie sezonem wyścigowym. Jak wielu wie, pożegnałem się z wyścigami już w zeszłym roku. Wtedy nostalgia, taka, którą rozumieją tylko ci, którzy doświadczyli tych emocji, popchnęła mnie do powrotu do peletonu. Pojawiła się właściwa propozycja. Możliwość współtworzenia ciekawego projektu wraz z młodymi, pełnymi entuzjazmu i marzeń chłopakami, była przywilejem. Starałem się przekazać im coś z mojego kolarstwa, a oni przy okazji nauczyli mnie czegoś cennego. Ale po drodze coś w tym projekcie się zmieniło. I tak, z pogodą ducha i wdzięcznością wobec kolarstwa, dziś kończę z Fabio, kolarzem
— powiedział Fabio Felline, który tym samym nie będzie w przyszłym roku klubowym kolegą takich kolarzy jak Fausto Masnada, Davide Persico, Alessandro Fancellu czy nasz Marcin Budziński.
35-letni Włoch podczas swojej trwającej kilkanaście lat przygody z zawodowym kolarstwem reprezentował takie grupy jak Footon-Servetto (2010-11), Androni Giocattoli (2012-13), Lidl – Trek (2014-19 i 2024) czy Astana Qazaqstan Team (2020-23). Odniósł przez te lata 14 zawodowych zwycięstw, w tym wygrywał włoskie klasyki Trofeo Laigueglia, Memorial Marco Pantani (dwukrotnie) czy Giro dell’Appennino, był 2. w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne w 2016 roku czy wreszcie wygrał klasyfikację punktową Vuelta a España w sezonie 2016. Z pewnością Fabio Felline będzie miał do czego wracać myślami po zakończeniu swojej kariery.









